Z cyklu: Różowe Recepty - Jak uporać się z klopsem?

Korespondencja prosto z RPA przybywa do ciachowej redakcji, a Ciacha, jak to Ciacha - muszą zająć się ratowaniem świata. Znowu.  

Droga redakcjo Ciach!

Nazywam się Robert, mam trzydzieści lat i jestem bramkarzem reprezentacji Anglii. Lecz nic już nie jest takie jak kiedyś, od kiedy to w sobotni wieczór zdarzyła się ta straszna rzecz - mój klops w meczu z USA. Nie wiem już, jak mogę sobie z tym poradzić, mam dość, pełnych wyrzutu spojrzeń bossa znad okularów, Ashley i Franky też nie dają mi spokoju i nie przestają wołać na mnie: "Boruc" (czy to obraźliwe?). Johnny jest kochany i wciąż mnie pociesza, ja jednak w głębi serca wiem, że to tylko dlatego, bo mam ładną żonę. Ciacha, jesteście moim ostatnim ratunkiem, proszę pomóżcie mi i dajcie znać, co ja biedny mam teraz począć ze sobą, ze swoją karierą i z mundialem?!

Wasz Syn Albionu, Robert Green

Drogi Robercie!

To naprawdę straszne, co Cię spotkało, w pełni łączymy się z Tobą w żalu, jednak pamiętaj, że najważniejsze to myśleć pozytywnie, nie załamywać się i iść dalej. I doskonale wiemy co mówimy, w końcu same przeżyłyśmy ślub Torresa. Rozumiemy, że jesteś teraz smutny, rozgoryczony i nie cieszy cię nawet widok Lampsy'ego pod prysznicem. Ale mamy dla ciebie dobrą wiadomość: już wkrótce się to zmieni - Ciacha przy pomocy całej swej różowej mądrości zrobią wszystko, by uśmiech znowu pojawił się na twojej twarzyczce - Ty musisz tylko zastosować się do jednej z sześciu rad, które wspaniałomyślnie dla Ciebie przygotowałyśmy.

1. Transfer do Wisły Kraków. Wicemistrzowie Polski przyjmą Cię z otwartymi ramionami (wszak golkipera poszukują od dobrych kilku sezonów), a my zgotujemy najgorętsze z gorętszych przywitań. Tutaj nikt żadnych błędów wytykać Ci nie będzie, bo są one szarą codziennością, a brak takowych zapewni Ci sławę i latającą nad głową damską bieliznę przez wiele, wiele miesięcy.

2 . Obejrzenie wszystkich meczów eliminacyjnych do MŚ 2010 polskiej reprezentacji. Tak, zdajemy sobie sprawę, jaką mordęgą może to się okazać, jednak, obiecujemy, efekty będą rewelacyjne. Ogrooomna pewność siebie, jeszcze większy samozachwyt i największa świadomość swoich umiejętności - gwarantowane. Zamiast użalać się na sobą, zaczniesz dziękować Bogu, że nie jesteś jednym z nich.

3. Rzucenie rękawic bramkarskich i zajęcie się golfem. Kto wie, może futbol rzeczywiście nie jest ci przeznaczony? Może zamiana łapania dużej piłki na odbijanie małej wyjdzie nam wszystkim na dobre? Doświadczenie w tym eleganckim sporcie już masz, wystarczy więc Ci jakaś sensowna polówka i pozbycie się tego śmiechu wartego kapelusza, by zostać drugiem Tigerem Woodsem. Takim to wszystko się wybacza.

4 . Zaprzyjaźnij się z Ikerkiem Casillasem. Kiedy jest się we dwóch bramka wcale nie wydaje się taka wielka, piłka taka śliska, a ręce tak dziurawe. Jeśli tylko przez cały mecz będziecie stali przytuleni, jest szansa, że FIFA uzna Was za jednego zawodnika, a piłkarze drużyny przeciwnej czym prędzej uciekną, nie chcąc Wam przeszkadzać.

AP/LAURENT CIPRIANI

5. Pożycz rękawic od Ciach. Że nasz naczelny róż przynosi szczęście wiadomo nie od dziś, a i samej piłce będzie się trudno wyślizgnąć z tak milusińskich objęć.

6. Pokazanie klaty - jest odpowiedzią na wszystko. Tak, tak, to stara mądrość ciachowa, jednak po dziś dzień się sprawdza. Spróbuj sam, kochany Robercie, i za jednym ściągnięciem koszulki zdekoncentruj rywali, zdobądź koronę Króla Klat , zostań niewolnikiem Ciach, zamknij usta Ashley'owi i spraw, że wszystkie błędy zostaną Ci wybaczone.

Życzymy ci zatem wszystkiego dobrego na nowej, "poklopsowej" drodze życia. Trzymaj się naszych różowych rad, a obiecujemy, że wszystko skończy się słodkim happy endem. Pamiętaj, Robercie, jesteśmy z Tobą!

W imieniu redakcji Ciach, Marina

Więcej o: