Przedmundialowy fotodzienniczek - kilka nowych twarzy

Bardzo relatywnie, bo ''nowych'' oznacza ''niepromowanych na Ciachach, a szkoda'', a nie oznacza ''brak starych'', ''twarzy'' natomiast czytajcie jako ''gołych koreańskich pleców''. Zapraszamy na minutę przed.    

Przegląd facjat zaczniemy natomiast od  Amerykanina Jay'a de Merit:

Poniżej jego kolega z zespołu, Stuart Holden.

Tuż za nim reprezentant Chile, Alexis Sanchez, z doskonale stuningowanym ciałkiem:

Obok pomykają natomiast: Dejan Stanković w wersji ''zły mafioso''

Maximiliano Pereira z Urugwaju

Oraz Danny, który z Cristiano Ronaldo w jednej drużynie gole pyka.

Zupełnie inny styl prezentuje Słoweniec Bostjan Cesar, który po prostu w sobie coś ma.

AP/Ramon Espinosa

Nie co dzień pokazujemy też kapitana narodowej drużyny Nowej Zelandii, zwanej All Whites - Ryana Nelsena.

Częściej natomiast - Hugo Llorisa, bramkarza z reprezentacji Francji:

Nie mówiąc już nawet o Waynie Rooney, który na ten sezon zaopatrzył się w już chyba niemodny gadżet .

Oraz piłkarzach Urugwaju, którzy wyraźnie pogubili się w królestwie butów(jak dobrze, że nam, kobietom, nigdy się to nie zdarza)

Może dlatego, że chwilę przed strzelano im w pośladki?

Więcej zdjęć (między innymi: brykający Niemcy, kawałek brzucha Cristiano, osamotniony Maradona oraz najbardziej fotogeniczne ze wszystkich - afrykańskie dzieci podczas zabaw z piłką) znajdziecie w galerii. Przyjemnego oglądania!

Więcej o: