Ciachowe reklamy: Mark Webber wielkim piosenkarzem jest

I fanem mleka. Polecamy!!!

Przynajmniej pewna część ciachredaktorek musi przyznać się, że ten pochodzący z Australii kierowca Formuły 1 do tej pory nie był jakimś naszym szczególnym ulubieńcem. Niby przedstawiciel kraju kangurów, ale gdzie mu tam do urody surfera, niby fajny, ale szału nie ma...A właściwie nie było. Bo po tej odśpiewanej na jednej nucie serenadzie do mleka z Canberry automatycznie straciłyśmy głowę dla Marka Webbera.

Dziś zrozumiałyśmy, że poczucie humoru, dystans do siebie i silne, męskie szczęki, to właśnie to, co najbardziej urzeka nas w facetach. Olbrzymi plus więc wędruje dla kierowcy Red Bulla, który, uwaga, całą gażę z tej reklamy oddał na rzecz organizacji charytatywnej. To jest gość!

(a za ten cudnej urody filmik dziękujemy Dominice )

Więcej o: