Oscary 2009/10 rozdane!

Oczywiście, te różowe.    

Co to była za noc, co to za emocje! Powietrze aż drgało od napięcia, oślepiające błyski fleszy raz po raz dopadały słynne ofiary, sportowcy ze swoimi najpiękniejszymi diamentowymi kolczykami w uszach udzielali wywiadów przed kamerami stacji telewizyjnych całego świata, ponętne panie i eleganccy panowie przechadzali się po pluszowych ''czerwonych'' (a rzeczywiście różowych) dywanach, a wszystko przenikał zapach ekskluzywnych perfum.

Nikt nie wątpił, że główna rywalizacja będzie miała miejsce pomiędzy polskimi siatkarzami (7 nominacji) i szczypiornistami (5 nominacji) - wszak sportowa sztuka sportową sztuką, ale wszyscy jesteśmy w głębi ducha patriotami - choć oczywiście do nagród w aż pięciu kategoriach nominowani byli, kolektywnie i indywidualnie, przedstawiciele FC Barcelony, a zeszłoroczny triumfator, Cristiano Ronaldo, miał szanse na cztery statuetki.

Gdy cała rozemocjonowana gawiedź zasiadła jednak na swoich miejscach, a ubrane w cudne sukienki z najnowszej kolekcji Victorii Beckham Ciacha udały się na scenę, by wyręczyć prestiżowe wyróżnienia, okazało się, że:

*polska kadra siatkarzy zdobyła...aż 5 statuetek! - za najlepszą scenografię (Złocieńcowy Autobus), najlepsza charakteryzację (Kadziu i Wlazły w ''Emodzieciach''), dla najlepszego aktora drugoplanowego (Michał Bąkiewicz), za najlepszy scenariusz (Polskich siatkarzy droga do złota) i, przede wszystkim, za najlepszy film...tfu, wydarzenie sportowe (Złoto Mistrzostw Europy). Brawo!

*szczypiorniści zdobyli 3 nagrody - za najlepszy rekwizyt (bociana), dla najlepszego reżysera gry (Bogdana Wenty) i za najlepszy film krótkometrażowy (Pozdrowienia dla Czytelniczek Ciach)

*tylko jeden Oscar - za najlepsze efekty specjalne, czyli najbardziej wybuchowy romans roku, i to do podziału z Paris Hilton - powędrował do Cristiano, który w związku z tym zapomniał, co to uśmiech:

*w kategorii: najlepsze zdjęcia - wygrał kalendarz rzeszowskich siatkarzy

*w kategorii: najlepsze kostiumi triumfowali pluszowi Kanonierzy

*w kategorii: najlepszy aktor zbiorowo zwyciężyli norwescy sędziowie, którzy, w opinii wielu, odebrali polskim szczypiornistom szansę na grę w finale

*w kategorii: najlepsza WAGtorka Paris Hilton o włos wyprzedziła Olalla Dominguez za rolę w ''Usidleniu Torresa''

* Oscar za całokształt przypadł Rogerowi Federerowi

*a Złota Malina - Tigerowi Woodsowi, który pokonał wielu innych, licznych aktorów serii pod tytułem ''Seksskandale''.

Wszystkim nagrodzonym - no, może oprócz Woodsa - gratulujemy i zapraszamy do rywalizacji- no, może oprócz Woodsa - w przyszłym roku. A Wam dziękujemy za udział w zabawie i ponad 2000 głosów w każdym odcinku. Dla Was warto jest organizować te gale, chociaż to cholernie drogi biznes i te zarzuty o komercję...

Więcej o: