FernandoTorres jako ``Mistrz Dokładności``

Zobacz, jakie zadanie ma dziś dla Ciebie słodziak Nando.    

Szczerze powiedziawszy, mało imponująco to wypada (czy on w ogóle zdobywa jakieś punkty?), jako że jednak od co najmniej siedemnastu (!) dni Torres nie pokazał swojej buzi w żadnej innej reklamie, zadowolimy się tym. Zresztą, długo przekonywać się nie musiałyśmy - te kocie ruchy...

A z dodatkowych spostrzeżeń - Nando nam się starzeje, drogie panie, a przynajmniej poważnieje. Stąd pewnie i zmiany: Hiszpan mowę angielską (co z tego, że jeszcze akcencik południowy wyraźny) sobie przyswoił, masy nabrał, a chodzą słuchy, że i Manchester City pragnie na niego wyłożyć grubo ponad setkę milionów euro. Czyżby zaimponowała im dokładność?

Więcej o: