Na dobry początek dnia: jeszcze...

Jeszcze porozpamiętujmy wydarzenia wczorajszego wieczora... W końcu nie co dzień wygrywa się z Niemcami, tak więc przynajmniej do godziny 16.00, od kiedy to zaczniemy żyć meczem ze Szwecją będziemy się upajać glorią insbruckiej Viktorii. W towarzystwie kilku dynamicznych fotek.      

Nie wydaje się Wam, że szczypiorniści są o wiele wdzięczniejszym obiektem dla fotografów niż piłkarze? Tam owszem, trafi się czasem jakaś odsłonięta nóżka, albo latający Zlatan , ale tu, takie plastyczne kompozycje zdarzają się niemal co chwilę. Wyskok, rzut, walka o piłkę, grymasy bólu, determinacji i zmęczenia... No i czasem można przyłapać kogoś z naprawdę głupią miną.

Więcej o: