Hamilton pracuje, oddycha, buduje!

Naprawdę wziął się  solidniej za karierę po pozbyciu się zbędnego balastu.      

A że przerwa międzysezonowa w Formule trwa w najlepsze, w czym innym mógłby się Lewis aktualnie realizować? W reklamie oczywiście. Dziś mamy dla Was świeżynkę spod ręki jednego ze sponsorów McLarena, firmy Santander. Kierowca wciela się w niej w nietypową raczej dla siebie role budowlańca, który razem z resztą ekipy buduje most z ogromnych czerwonych klocków lego. Brzmi dziwnie? Brzmi. Za to wygląda niezwykle efektownie.

Czerwone klocki w połączeniu z muzyką, hipnotyzującym głosem lektora I ogromem przestrzeni w spocie wprawiły nas w jakiś dziwny wyciszony I harmonijny nastrój w to mroźne wtorkowe przedpołudnie. Nawet od Lewisa bije jakieś niewypowiedziane ciepło. Co się z nami dzieje?

Na deser mamy dla Was wcześniejszą reklamę Santendera, w której również motywem przewodnim jest budownictwo. Tym razem jednak konstruowany jest sam Lewis i jego bolid.

Hamiltonowi można zarzucać wiele, ale jedno jest pewne - występuje w naprawdę fajnych reklamach.

Więcej o: