Co się zdarzyło w minionym tygodniu, czyli Ciacha nadrabiają zaległości

Nazwijcie to jak chcecie: świątecznym lenistwem, gorączką kończącego się roku, a może noworocznym kacem, ale jedno jest pewne: poniższych informacji u nas nie dało się przeczytać - aż do teraz.

- Zaczynamy od bardzo przykrej informacji, która wstrząsnęła głęboko światem sportu i nie tylko - Annemarie, 36-letnia żona bramkarza Czerwonych Diabłów, Edwina Van Der Sara i matka dwójki jego dzieci, miała wylew . Obecnie znajduje się w szpitalu, podobno w bardzo ciężkim stanie. Nie jesteśmy pewne, ale chyba nigdy nie trzymałyśmy za nikogo mocniej kciuków na tym portalu.

- Marco Boriello okazuje się próżnym bufonem . Pięknym, ale właśnie bufonem.

- Podczas gdy jedni grają i doznają kontuzji , inni wygrzewają się na słońcu ( Szewa , Woronin ) lub po prostu sobie skaczą.

- Sławomir Peszko dostał polskiego Piłkarskiego Oskara i z tej to okazji przywdział garnitur, przez co prezentował się jeszcze lepiej niż zwykle

- Jan Mucha nie wini Polaków za ekscesy, a ''jedynie'' za skłonność do afer .

- Ricky Kaka w najładniejszym internetowym piśmie poświęconym jednemu tylko sportowcowi, jakie miałyśmy okazję kiedykolwiek oglądać

- Fajny wywiad z Robertem Radwańskim , który zdradza, jak Agnieszka szuka chłopaka (robicie podobnie?)

- Andy Murray nie pomoże swojemu krajowi - u nas raczej nie do pomyślenia (''lincz'' to słowo, które przychodzi nam na myśl automatycznie.

- To jednak Skra wygrała, to jednak Skra odpadła .

Mamy nadzieję, ze jesteście usatysfakcjonowane pokrótkim wypełnieniem braków .

Więcej o: