Na dobry początek dnia: Iker i Cris w programie radiowym

Jesteśmy przekonane, że nic nie budzi lepiej niż ciepły głos piłkarzy z głośnika. W ciachowych warunkach budzi jednak jeden rzut oka na seksowne ciasteczka przed mikrofonami. A zatem - dzień dobry!  

Swoją drogą, ciekawe, czy Cris zdecydował się na wykonanie jakiegoś solowego kawałka.Wprawdzie po wysłuchaniu próbek jego możliwości zrobiło nam się słabo, ale, jak to w nowoczesnym świecie techniki bywa, naprawić można wszystko. Oto i ostateczna wersja ''Amor mio'' w wykonaniu tenora Ronaldo. Okazuje się, że po stosownych zabiegach jego wokal może brzmieć pięknie niczym u samego Julio Iglesiasa.

A czy swoim śpiewem mógł zachwycić bramkarz Realu? Bo my tu teraz śmiejemy się z Żelika, a nieco mniej kontrowersyjny Casillas również głosem raczej przestrasza niż czaruje.

W związku z tym zgłaszamy postulat: piłkarze do piłki, śpiewacy do śpiew, a ciacha dla Ciach! Byłby to jak najbardziej właściwy porządek rzeczy.

Zdjęcia pochodzą ze strony rozgłośni El Larguero , a dotarły do nas za pośrednictwem ONTD .

Więcej o: