Klata na dziś: Alberto Paloschi

Dziewiętnastolatek z Parmy, który udowadnia, że to nie słynna szynka jest największym rarytasem w tych rejonach.  

A Ciacha udowadniają, że nie trzeba być supersławnym graczem jednego z najlepszych zespołów świata, by znaleźć się na naszych łamach. Każdy ładny sportowy tors ma na to szansę - byleby się chętnie odsłaniał.

Alberto Paloschi przebywa w Parmie na wypożyczeniu z AC Milanu i, jak twierdzą eksperci (oraz Ciacha po przeprowadzeniu wstępnych oględzin), jest bardzo dobrze zapowiadającym się młodzieńcem, nazywanym nawet ''nowym Inzaghim''. Swój debiut w pierwszym składzie Milanu, który miał miejsce 10 lutego 2008, zaznaczył bardzo mocno, strzelając swojego pierwszego gola w Serie A zaledwie po 20 sekundach przebywania na boisku i przy okazji pierwszego kontaktu z piłką:

Nie ma to jak młode i utalentowane ciacha.

olalla

Więcej o: