Wielki konkurs ciachowo - siatkarski - kryzys

I nie chodzi nam bynajmniej o kryzys Waszej formy twórczej, a o nasz kryzys decyzyjny. Naprawdę trudno wybrać nam jedną odpowiedź z miliona (bo mniej więcej tyle przysyłacie do nasz codziennie ;) ) i pomału zaczynamy żałować, iż nie mamy wśród Was krewnych i znajomych, albo, że nie przyszła jeszcze żadne korupcyjna propozycja...   

... której oczywiście byśmy nie przyjęły, ale fajnie pomarzyć o czymś, co mogłoby ułatwić nam podejmowanie decyzji. Tak czy inaczej pora wybrać coś z propozycji nadesłanych do nas we wtorek. Przy okazji przypominamy - prace publikujemy z dniowym opóźnieniem, czyli w środę z wtorku, w czwartek ze środy itd...

Tym razem wybrałyśmy propozycję pisemną, krótką, aczkolwiek podchodzącą do tematu z bardzo ciachowej, bliskiej każdej kobiecie perspektywy. Nadesłała Zuzanna K. :

" MVP?... Manicure versus Pedicure. To co ja w końcu dostanę?"

No właśnie, nam też się wydaje, że to może być jedno z tych fundamentalnych pytań lęgnących się w głowie Piotra Gruszki. Bo, że dłubie w zębie/szuka żony/chce spylić puchar na allegro/liczy kibiców/wypatruje fajnych lasek w tłumie - o tym dowiedziałyśmy się już na wszystkie możliwe sposoby...

Cały czas zachęcamy Was do nadsyłania Waszych pomysłów: forma wypowiedzi absolutnie dowolna, gatunek literacki również, ważne tylko, abyście zmieściły się w 250 słowach. Czekamy!

Więcej o: