Środa z dreszczykiem : Vicky, Coleen, szalony WAGświat

Czyli Victoria Beckham i Coleen Rooney.  

Nie ukrywamy, że o WAGs-ach pisać nie lubimy - bo i jak tu ze spokojem pisać o torebkach za 90 tys. euro, luksusie i słodkim życiu spędzanym gdzieś pomiędzy salonem piękności, a najdroższymi butikami? No chyba że akurat przydarza się im coś niefortunnego, coś, co daje nadzieję, że ich mężowie wreszcie przejrzą na oczy (i zwrócą je w stronę Ciach?). W każdym razie, zerkając na najnowsze zdjęcia Victorii Beckham nie mamy wątpliwości, że taki dzień pisania o WAGs nadszedł.

Jak widać  Victoria nie tylko standardowo zapomniała o uśmiechu, nie tylko przesadziła z solarium, ale przede wszystkim przesadziła z dietą, która wyraźnie jej nie służy.

W jednym musimy za to przyznać Victorii rację (choć nigdy byśmy siebie o to nie podejrzewały) - Posh jest stworzona dla srebrnego ekranu - jej widok przeraża chwilami bardziej niż ''Psychoza'' Hitchcocka. Na plus policzymy ładną sukienkę z własnej, autorskiej kolekcji.

Dla równowagi Coleen Rooney, w której zmieściłyby się dwie trzy Victorie, tudzież jeden mały Shrek. Nie krytykujemy jednak, a jedynie dziwimy się, jak kobieta w mocno zaawansowanej ciąży jest w stanie chodzić na tak wysokich obcasach. To nie świadczy najlepiej o pełni władz umysłowych przyszłej mamusi...

Nie pozostaje nam zatem nic innego jak ściskać kciuki za Davida i Wayne'a -  chłopaki trzymajcie się dzielnie. A jakbyście już nie dawali rady, to dzwońcie do nas.

bint

PS. Z innych WAGsowych ciekawostek: świeżo upieczona małżonka, Carly Cole, również jest w ciąży i już niedługo, przy sporej dawce farta, usłyszymy tupot małych stópek potomka Joe; nosząca to samo nazwisko, ale za sprawą Ashley'a Cheryl wydała natomiast solową płytę - tu możecie sprawdzić , czy podoba Wam się singlowy przebój. Na, w przeciwieństwie do ślicznej Cheryl - raczej średnio.

Więcej o: