Del Piero i Roger wymieniają się koszulkami!

Czyżby tenisiści przejęli szlachetny piłkarski zwyczaj? Czyżby spełniały się nasze najróżowsze marzenia o rozebranym zjednoczeniu najbardziej ciachowych sportów? Niestety, jest tu pewien haczyk.  

A było tak: kapitan Juventusu i najlepszy (mimo sensacji na US Open) tenisista świata spotkali się w Genui, gdzie tenisowe reprezentacje Włoch i Italii trenowały przed występem w Pucharze Davisa. Przy tej właśnie okazji boski Alex wyznał, iż od zawsze był wielkim fanem tenisa, a zwłaszcza talentu ciachowego Szwajcara (który notabene uważany jest za fana AS Romy).

"Jestem wielkim fanem tenisa, a Federer jest wspaniałym mistrzem - oglądać go, to zawsze wielka przyjemność" - powiedział Del Piero, po czym ściągnął z wspanaile wyrzeźbionego torsu swoją koszulkę, wyciągając ja w stronę Federera, który również zaczął się obnażać...tak to przynajmniej wyglądało w naszych snach.

W rzeczywistości Del Piero podarował Federerowi  biało - czarną koszulkę z numerem 10 i swoim nazwiskiem, sam zaś otrzymał złotą z jedynką i nazwiskiem Szwajcara. Cała ceremonia odbyła się niestety w pełnym rynsztunku i obaj panowie aczkolwiek uroczo się uśmiechali na wspólnym zdjęciu pozostali ku naszemu rozczarowaniu całkowicie ubrani...

Alex! Przecież Ty dobrze wiesz jak TO się powinno odbywać:

rybka

Więcej o: