Klata na piątek: Rafael Nadal

Czyli machina o nazwie ''US Open'' na pełnych obrotach.  

I co z tego, że podobnymi widokami Rafy epatowałyśmy już nie raz i nie dwa . Jeśli miałoby to zależeć od nas, a nie od naszych Czytelniczek i ich wytrawnych, spragnionych różnorodności gustów, hiszpański tenisista pojawiałby się codziennie na różowych stronach, pod jednym tylko warunkiem - musiałby zjawiać się bez koszulki, ewentualnie z koszulką w zębach.

Co nie znaczy, że nie doceniamy kanarkowej żółci Novaka Djokovicia:

AP/Darron Cummings

Ani oczu w kolorze zmrożonej wódki Rosjanina Michaiła Jużnego:

AP/Paul J. Bereswill

Tudzież gracji, elegancji i szyku oraz wyczucia w kwestii mody Rogera Federera:

AP/Darron Cummings

Każdego z nich kochamy za coś innego i w inny sposób. Ale to Nadal najczęściej pokazuje się topless - i to na Ciachach procentuje.

Więcej o: