Ciacho dnia: Alessandro Ballan - zwycięzca Tour de Pologne

I Marek Rutkiewicz - najlepszy Polak wyścigu.    

Z lekkim opóźnieniem, ale pełne dobrych chęci Ciacha postanowiły przyjrzeć się kolarzom. Co prawda nie mają rzeźbionych ramion, muskularnych torsów i kilogramów mięśni, ale za to jakie nogi... No dobra, i pośladki.

A jakby nie było Tour de Polgne zobowiązuje nas do patriotycznych zachwytów nad dokonaniami polskich, i nie tylko polskich kolarzy. ZAchwycamy się więc. W pierwszym rzędzie zwycięzcą wyścigu - Włochem Alessandro Ballanem, mistrzem świata i trzydziestoletnim ciachem w jednym. Alessandro nie dał najmniejszych szans swoich rywalom i, oprócz sukcesu etapowego, założył żółtą koszulkę lidera, której nie oddał już do końca wyścigu. Pozachwycajcie się i Wy: 

W następnej kolejności, gorąco i patriotycznie zachwycamy się Markiem Rutkiewiczem - najlepszym Polakiem 66. Tour de Pologne. Marek był nie tylko szósty w klasyfikacji generalnej, ale także dumnie założył na swoje piękne ciało koszulkę najlepszego górala. Chociaż jeżeli chodzi o nas, kolarze też lepiej prezentują się bez koszulek.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.