Ciacho Dnia: Alberto Contador, mistrz Tour de France

Lance Armstrong jednak pokonany, witamy nowego guru kolarstwa szosowego!  

Trzy tygodnie fascynujących ( niektórych mniej, innych bardziej) i przede wszystkim najważniejszych, najbardziej prestiżowych kolarskich zmagań nareszcie dobiegły końca. Będzie brakować nam spokojnych głosów panów Wyrzykowskiego i Jarońskiego, które przez cały ten czas buczały nam gdzieś z tyłu głowy, będzie brakować nazwiska ''Sapa, Sapa!'', pojawiającego się w relacjach we wszystkich możliwych kontekstach, zatęsknimy za wywiadami z kolarzami, dotyczącymi hodowli ptactwa i osłów, za wykładaną nam metodycznie historią Barcelony, Paryża oraz innych miast na trasie wyścigu. Odczujemy wreszcie zanik tych wywołanych przez systematyczne pedałowanie i obracanie się rowerowych kół emocji - czysto sportowej rywalizacji uczestników, rzecz jasna, również.

Zanim jednak kolarstwo na Ciachach odejdzie w niepamięć na następny rok, przyjrzyjmy się sylwetce tegorocznego zwycięzcy, Hiszpana (dominacja tej nacji we wszelkich możliwych sportach zaczyna już nas niemal niepokoić) Alberto Contadora. 

Dzielny Alberto w grudniu skończy dopiero 27 lat, ale to jego już drugi w karierze tryumf w TdF. Edukację zakończył w 16. roku życia, by poświęcić się kolarstwu. W tym roku na drodze do sukcesu próbował stanąć mu, przede wszystkim, ''kolega'' z zespołu, Lance Armstrong, ale Hiszpan nie pozwolił się pokonać wielkiemu wrogowi (niechęć jest podobno obopólna). Ale nie samymi antypatiami i kolarstwem człowiek żyje. Alberto żyje również ptactwem właśnie - w jego domu w Madrycie, oprócz narzeczonej Macareny, mieszka również wiele kanarków, które Hiszpan uwielbia; pasjonuje się także łowiectwem. Dla wielbicielek mocno zbudowanych mężczyzn nie będzie wprawdzie łakomym kąskiem - waży tylko 62 kilogramy przy wzroście 172 cm - ale przecież gusta są różne i nie podlegają dyskusji.

W końcu to dwukrotny zwycięzca jednej z największych i prawie na pewno z tych największych najdłuższej imprez sportowych na świecie. A to musi imponować.

olalla

Więcej o: