Różowy Raport Specjalny: kto komu kibicuje w szołbiznesie oraz inne takie

Kolejny tydzień za nami i kolejny raport w różu sporządzony. Poniżej już czekają na Was kolejne wiadomości oraz kolejne (niezbędne!) seksowne ciacha na dokładkę. Czy trzeba Was jeszcze zachęcać do bliższego się z nimi zapoznani ? No właśnie.   

*** ''Nigdy nie mów nigdy'' - oto nowe motto życiowe Davida Beckhama, który obecnie usilnie stara się nas przekonać , że jego deklaracja, że nie zagra już w żadnym angielskim klubie oprócz ukochanego Manchesteru, to była dawno i w ogóle to nieprawda. Dlaczego, Becks, dlaczego? Dlaczego nie masz takiego podejścia do swojego małżeństwa z Vicky?

*** Uff, jak widać nasze głośne protesty, petycje i pikiety pod siedzibą UEFA wreszcie coś dały. Komisja odwoławcza postanowiła choć trochę (o zaledwie 90 minut, ale zawsze) skrócić naszą mękę, czy też karę zawieszenia dla Didiera Drogby i Jose Bosingwy   ( za "fucking disgrace" i inne "pochlebstwa" dla sędziego prowadzącego półfinał z Barcą). Zatem rozłąka ze słodką buźką Jose, mimo wszystko, wyniesie 180 minut, a z torsem DD aż 270 minut. Dziewczyny, jak my to biedne przeżyjemy ?

*** Rooney księdzem ? No tak, to byłby całkiem realny scenariusz, gdyby od tej wielkiej życiowej pomyłki nie odwiodła naszego uroczego Ogra wspaniała piłka nożna. Wayne bowiem, tak jak nie przepadał za nauką i książkami, tak lubił lekcje religii. Bardzo przepraszamy, czy może mu ktoś grzecznie zakomunikować, że być może wbrew temu, co sądzi, zawód księdza nie polega na publicznym pokazywaniu się w stroju Adama ?

*** A tak a propos lata, słońca i opalonych klat seksownych sportowców - coś specjalnie w trosce o skórę, zdrowie i...wygląd naszych ciach. Panowie, lektura obowiązkowa dla Was, Lula uczynnie podpowiada jak w czasie letniego wypoczynku uniknąć "efektu Cristiano" , zwanego też poparzeniem słonecznym. A jakby nie miał kto nasmarować wam pleców, to wiecie gdzie się zgłosić.  

*** Wygląda na to, że nie tylko Ciacha i Ciach czytelniczki ulegają wielkiej magii futbolu. Spójrzcie na innych fanów: Barcelony i Liverpoolu ( aż dwóch w tym przypadku ). Czy lubicie teraz kogoś bardziej lub mniej?

*** Spóźnione (ale tylko o jeden dzień!), ale bynajmniej nie mniej gorące i szczere życzenia urodzinowe dla reprezentanta naszej ulubionej kadry narodowej. Vicente, z okazji 28. gorącego lata Twojego pełnego sukcesów życia, Ciacha przesyłają gorące całusy i życzą wielu, wielu sukcesów w karierze, więcej powodów do słodkich uśmiechów, dalszego skutecznego wprawiania Ciach w podziw oraz dużo, dużo więcej podobnych ujęć:

albo takich:

No, w każdym razie....wszystkiego najsłodszego!!!

Więcej o: