Federico Macheda padł ofiarą złodziei!

A nie mówiłyśmy, że wakacje dla piłkarzy to wyjątkowo zły pomysł?   

Oho, mamy kolejny, niezbity dowód na to, że wbrew pozorom życie piłkarza wcale nie jest usłane wyłącznie ciastkami i różami. Federico Macheda w wieku zaledwie 17 lat zdobył to, na co inni pracują przez całe życie - światową piłkarską sławę, status bohatera fanów MU, wielkie pieniądze oraz jeszcze większą posiadłość, a także miejsce w szatni obok Ryana Giggsa i w obiektywie obok C-Rona. Nie zapominając oczywiście o rzeczy wartej o wiele więcej, niż to wszystko razem wzięte, czyli o uwielbieniu Ciach. Nic więc dziwnego, że niektórzy mężczyźni, zwłaszcza ci trudniący się na co dzień rabowaniem domów, niezdrowo pozazdrościli Włochowi tegorocznych zdobyczy i postanowili nieco jego dorobek pomniejszyć.  

Całe dramatyczne i mrożące krew w żyłach zdarzenie miało miejsce w niedzielę nad ranem - zamaskowani mężczyźni (panowie, jeśli to czytacie, zdradźcie nam jak wam się ta sztuka udała - przyda się nam w misji ''Zdobyć chłopaka-piłkarza'') niepostrzeżenie wdarli się do domu piłkarza Manchesteru United. Nie wstrzymujcie jednak oddechu, chłopakowi na szczęście nic się nie stało. Czego niestety nie można powiedzieć o jego koledze, przebywającym podczas napadu w domu, który został przez złodziei uderzony butelką, co pozostawiło cięte rany na jego młodej główce. Na szczęście jednak, kryminalistom bardziej zależało na skradzeniu cennych dóbr, niż trwałym okaleczeniu któregoś z domowników i nie tracąc czasu na to drugie, sprawcy szybko przedostali się do "skarbca" posiadłości, skąd już wykradli pieniądze i biżuterię Federica.  

Niestety, dwóm niebezpiecznym bandytom po wszystkim udało się zbiec i kiedy policja zjawiła się na miejscu, mogła już tylko grzecznie spisać zeznania świadków zdarzenia. - Obecnie trwa dochodzenie w całej sprawie - zapewnił jednak rzecznik policji w Manchesterze. Mamy nadzieję, że wśród złodziejskich łupów nie znalazła się bielizna piłkarza, jeszcze tego by brakowało, żeby biedne Ciacha znalazły się w kręgu podejrzanych. A biednemu (acz przystojnemu) poszkodowanemu ślemy całusy i wyrazy współczucia. Federico, jakbyś po tym wszystkim bał się spać sam w tym nieszczęsnym domu, nie martw się, Ciacha chętnie cię u siebie ugoszczą i troskliwie się tobą zaopiekują.

Marina

***I jeszcze dwa słowa o Federico - wskazówka, kto mógł zechcieć zemścić się na Włochu, czyli nasłać rabusiów. Siedemnastoletni ''Diabeł'' został ostatnio rzucony przez swoją dziewczynę, Angielkę Sophie, po tym, jak ta dowiedziała się ze zdjeć w prasie, że piłkarz zdradził ją na tychże samych nieszczęsnych wakacjach w Sardynii. Dziewczyna zapowiedziała, że takiego postępowania nie przebaczy, już zreszta zabrała się za wymazywanie ''Kiko'' ze swojego życia, usuwając go ze znajomych na Facebooku, MSN-ie i z listy kontaktów na BlackBerry. Niewierny Macheda jest podobno bardzo niepocieszony.Trzeba było nie kręcić z innymi, Kiko.

Więcej o: