Specjalności tygodnia według Jose Mourinho

Heloł. Maj nejm iz Żoze Murinjo, end Aj em De Speszial Łan. Dziś zaprezentuję Wam moje słuszne poglądy na wszystko.  Poniżej to, co (oprócz mnie) było w tym tygodniu specjalne, a co niespecjalne.  

Speszial:

1. Ja. W zeszłym tygodniu dostałem wyjątkową, przeznaczoną specjalnie dla mnie czerwoną kartkę , w tym zostałem Doktorem Honoris Causa Uniwersytetu w Lizbonie . Na przyszły tydzień planuję Pokojową Nagrodę Nobla i podbój kosmosu.

2. Moja drużyna. Wygrywamy wszystko co się da (Liga Mistrzów się nie liczy), a mój Ibra strzela bardzo specjalne bramki .

3. Steven Gerarrd . Bo skromność to największa zaleta sportowca.

4. Mistrzostwa Świata w łyżwiarstwie figurowym . Czyżbyście jeszcze nie wiedzieli jak jestem wrażliwy na piękno?

Not speszial:

1. Reprezentacja Polski . Niestety, moje drogie, to nie był performens of czempions, i gdybym był Waszym trenerem Wasi chłopcy dostaliby burę w szatni. Jednak, nie przejmujcie się, wciąż możecie mnie zatrudnić i zdobyć Mistrzostwo Świata. Wtedy w przerwie będzie tak:

2. Ronaldo Band . Żadne piosenki nie będą lepsze od tych, które ja śpiewam ani od tych, które inni śpiewają o mnie .

3. Inni sportowcy przy mikrofonach . Nikt nie może być śmieszniejszy niż ja i moje jajka .

4. Uwodzenie Beckhama . Po pierwsze to ja jestem największym obiektem pożądania we Włoszech, a po drugie hazard jest zły i not speszial.

To było na tyle dziś.

Wasz - Jose

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.