Pojedynek Wisła - Legia, czyli zapowiedź 10. kolejki Ekstraklasy

Ufff, nareszcie piątek. Wracamy z pracy/szkoły, siadamy wygodnie na kanapie przed telewizorem, nasi kochani chłopcy/mężowie przynoszą nam z lodówki zimne piwo/drinki z palemką, a my możemy właśnie zacząć rozkoszować się... 10. kolejką Ekstraklasy.  

Tak, oczy Was nie mylą. Do tej pory na Ciachach temat Ekstraklasy leżał odłogiem, ale nadszedł moment , kiedy wszystko się zmienia więc i nawet Ciacha sięgają po nowe źródła. I to nic, że spora część sezonu już za nami.

Dziewczyny z Gliwic Bełchatowa i Białegostoku już pewnie przywdziały szaliki i zmierzają na stadiony, a pozostałe z Was zapraszamy na zapowiedź najciekawszego spotkania 10. kolejki Ekstraklasy. Jest nim, naszym zdaniem, spotkanie pomiędzy Białą Gwiazdą a Legionistami, pojedynek na szczycie, klasyk po polsku, starcie gigantów, gwiezdne wojny i oby tylko nie zakończyło się bezbramkowym remisem. To te kluby bierzemy na pierwszy ogień. A właściwie - największych w nich przystojniaków.

LEGIA WARSZAWA - WISŁA KRAKÓW

Ciacha w składzie:

Legia - Inaki Astiz - gdyby uroda była jedynym kryterium miałby zagwarantowane miejsce w reprezentacji Hiszpanii.

Fot. Kuba Atys / AG

Fot. Kuba Atys / AG

Wisła - Paweł Brożek - wiecznie młody, wiecznie obiecujący, wiecznie przystojny. I nie pęka nawet w starciu z Barceloną.

Tak więc drogie Panie - szaliczki na szyjkę, pilociki w jedną rękę, rzeczone napoje wyskokowe, tudzież orzeźwiające i...chwilo trwaj! A nawet, gdy się skończysz, to za tydzień kolejne pojedynki. Nie wywinie nam się żaden zespół.

A naszym zdaniem, wygrywa Legia, choć wcale nie tak znacznie.Wasza opinia?

rybka

Więcej o: