Środowo-czwartkowe ciacha medalowe

Ach, wysypało nam tymi ciachami, obrodziło. Tym bardziej, że bierzemy dziś pod ostrzał mężczyzn z dużymi, ciężkimi krążkami na szyjach, którzy przewinęli się na podiach chińskich przez ostatnie dwa dni. Niestety, wśród  nich nie uświadczycie ani jednego Polaka - te Igrzyska to dla nas bez wątpienia Olimpiada Czwartego Miejsca (albo dalszych). Ale przynajmniej inne kraje nie zawodzą i wystawiają reprezentantów, którzy nie tylko zdolni, ale i ładni.  

Dla nas faworytów w dzisiejszej fazie grupowej jest co najmniej kilku, trudno więc wybrać tego jedynego przystojniaka nad przystojniakami. Niniejszym ogłaszamy niemożność przyznania tytułu olimpijskiego ciacha dnia w gronie zdobywców medali. Być może jednak Wy jesteście innego zdania i macie jakiś własny typ pretendujący? Z niecierpliwością czekamy na Wasze uwagi.

Więcej o: