Michael Phelps zgolił wąsik!

I nie tylko to: ponadto obciął włosy, pobił kolejny rekord świata (na 400 metrów stylem zmiennym), zdobył siódmy w karierze złoty medal olimpijski i fotografował się z Georgem Bushem. same zadecydujcie, co z tego ma największa wartość.  

Co do osiągnięć czysto sportowych: Ciacha są pod olbrzymim wrażeniem. Ten człowiek, mimo zaledwie 23 lat, ma na swoim koncie już tyle sukcesów, że wyliczenie ich zajęłoby więcej niż najdłuższy artykuł kiedykolwiek napisany na naszym serwisie. jak to możliwe, że jeden tylko pływak może być tak rewelacyjny, niezawodny, niczym superbohater? Prawdziwa maszyna do wiosłowania rękoma (i nogami). I tylko Laszlo Czecha z Węgier żal, bo choć świetnie pływa, to na zawsze jest skazany na sportowe życie w cieniu niewiarygodnego Phelpsa (dziś Laszlo zdobył - jakże by inaczej - srebrny medal).

Co do wygląd zewnętrznego: choć od początku krytykowałyśmy Phelpsa za niechlubny zarost , to jednak może pozbycie się go, a szczególnie pozbycie się wąsika oraz włosów z czaszki jednocześnie, nie było koniecznie najlepszym pomysłem. Jak widać, łaska Ciach na pstrym koniu jeździ. Zresztą, kogo obchodzi owłosienie facjaty. U Michaela i tak kochamy najbardziej plecy i tors.

Więcej o: