Ciacho dnia - Nelsinho Piquet

Wczorajszy wyścig Formuły 1 obfitował w wiele emocji i wrażeń. Nieco zawiódł nas Robert Kubica, wytrwałością pomimo przeciwności losu zaimponował Lewis Hamilton (fantastyczny rajd z piątego na pierwsze miejsce), zaskoczyło odbicie się od dna Nicka Heidfelda. Największym bohaterem dnia wczorajszego okazał się jednak młodziutki Brazylijczyk Nelsinho Piquet, który niespodziewanie - chyba nawet dla siebie - zajął wczoraj drugą pozycję.  

Nasze dzisiejsze ciacho jest synem innego sławnego kierowcy F1, Nelsona Piqueta seniora, trzykrotnego mistrz świata. Nelsinho Junior ma zaledwie 23 lata, na karby wieku zrzucamy więc dotychczasowy brak sukcesów tego chłopaka w występach na torach. Zresztą, młody Piquet dopiero od tego sezonu w ogóle jeździ w Formule 1, nic dziwnego więc, że jeszcze popełnia błędy, a w całościowej klasyfikacji do wczoraj miał na koncie zaledwie 2 punkty.

Jako oddane fanki F1, Piqueta widziałyśmy niejednokrotnie, ale to właśnie wczoraj, opromieniony sławą i chwałą srebrnego medalisty, z szerokim uśmiechem prawdziwej radości na twarzy, Nelsinho do końca skradł nasze serca. Życzymy mu powodzenia na przyszłość, a w związku z tym - częstszego pojawiania się na ogólnym widoku. Zgłaszamy również apel o więcej takich zdjęć.

Więcej o: