Polska - Austria 1:1, remis, a jednak żałoba narodowa, szczęście blisko, a jednak Polacy na kolanach

Nie mamy słów, by opisać nasz żal, frustrację i gniew. To nie było sprawiedliwe.  

Pomyśleć tylko, że jedna minuta, a nadal liczylibyśmy się w tej grze.

Zwróćcie uwagę, jak doskonale "faulowany" Austriak Sebastian Proedl dogaduje się z arbitrem.

AP/Frank Augstein

Więcej o: