Wielkie starcia Euro 2008: Holandia vs Włochy

Dziś przed nami spotkania w obrębie tzw. "grupy śmierci". Grupy C - jak ciacha, w czym okazuje się być sporo przypadkowej prawdy, jako że to właśnie tutaj wylądowali Holendrzy, Włosi, Francuzi i Rumunii. Oprócz tych ostatnich (w gronie których nie brakuje jednak przystojniaków, żeby wymienić tylko Adriana Mutu i Christiana Chivu), jak doskonale wiedzą nasi najwierniejsi czytelnicy i czytelniczki, wszystkie wymienione reprezentacje składają się z graczy, którzy często pojawiają się na ciachowych językach. Będziemy zatem dziś miały podstawy do niezdrowej ekscytacji, oj, będziemy. Włochy i Holandia, które zmierzą się dziś wieczorem w Bernie, to do tego dwie naprawdę klasowe drużyny. Ci pierwsi, może już nie do końca pierwszej świeżości, nadal pozostają potęgą, o czym świadczyć może przecież piastowany przez nich aktualnie tytuł mistrzów świata. Holendrzy to natomiast zespół skomponowany z doskonałych futbolistów pod przywództwem doskonałego trenera, posiadający unikalny styl gry i funkcjonujący niczym dobrze naoliwiona maszyna. Ktoś jednak powinien wygrać? Kto to bedzie według nas? Zobaczcie poniżej.  

Najwięksi przystojniacy w drużynach

Jak świat długi szeroki, Włosi zachwycali, zachwycają i zachwycać będą. Lubimy ich południowy typ urody, jakże inny od środkowo- i wschodnioeuropejskiej bladości oraz pewnej surowości rysów. Ciemne włosy i oczy przemawiają do wyobraźni niejednej kobiecie. A włoscy piłkarze przed zaproszeniem do występów w reprezentacji przechodzą chyba specjalną selekcję, polegającą na ocenie stanu skóry, uzębienia, stanu włosa i gładkości lica. Luca Toni, Daniele de Rossi, Gianluca Zambrotta i Marco Borriellosą chyba tego najlepszym przykładem, choć z bólem pomijamy nieobecnych już na tegorocznym Euro Fabio Cannavaro, Francesco Tottiego i Paolo Maldiniego.

Luca Toni

Daniele de Rossi

AP/Andrew Medichini

Gianluca Zambrotta

Marco Borriello

Marco BorrielloMarco Borriello RICHIARDI FOTOCRONACHE/RICHIARDI FOTOCRONACHE

Holendrzy też zresztą spokojnie mogą stawać w szranki w tej konkurencji. To w ich szeregach biega uroczy Robin van Persie, to z tego kraju pochodzi charakterystyczny Ruud van Nistelrooy, to właśnie pomarańczowe serce bije w piersi Rafaela van der Vaarta. Na pewno obejrzałybyście się za nimi na ulicy.

Robin van Persie

Marco BorrielloAP/PETER DEJONG

Ruud van Nistelrooy

Marco BorrielloAP/Bernat Armangue

Rafael van der Vaart

Marco Borriello

Wynik rundy: 1:1 (nie jesteśmy w stanie samodzielnie decydować w tej kwestii)

Najlepszy zawodnik

Ubiegły sezon ligowy bez wątpienia należał do fantastycznego Toniego, który święcił triumfy w barwach Bayernu Monachium. 31-letni i 195-centymetrowy zawodnik był nie tylko najskuteczniejszym strzelcem w kadrze, ale również w Bundeslidze. Oprócz fantastycznego Luki, Włosi mogą pochwalić się też innymi doświadczonymi, niezrównanymi graczami, takimi jak Andrea Pirlo i Gennaro Gattuso.

Andrea Pirlo

Marco Borriello.

Gennaro Gattuso

Marco Borriello

Holandia niczym Włochom nie ustępuje, a wręcz ma niewielką przewagę wynikającą ze świeżości i niższej średniej wiekowej. Głównym holenderskim atutem jest oczywiście maszyna do strzelania goli, czyli Ruud van Nistelrooy, ale nie można też pominąć na co dzień ciężko harującego w Liverpoolu Dirka Kuyta, wyrastającego na gwiazdę Klaas-Jana Huntelaara ani wielu innych, zdolnych, zabójczo groźnych graczy.

Dirk Kuyt

Klaas-Jan Huntelaar

Marco Borriello

Wynik rundy: 1:1 (przepraszamy za powtórkę z rozrywki, ale nie da rady nikogo wyróżnić)

Bramkarz

I w tej kategorii rywalizacja jest niezwykle zacięta, niemożliwa więc do rozstrzygnięcia przez nas, maluczkie Ciacha, pył tej ziemi. Z jednej strony - uznawany za jednego z największych bramkarzy w historii, Włoch Gianluigi Buffon, mistrz świata. Z drugiej - uznawany za jednego z największych bramkarzy w historii, Holender Edwin Van der Saar, zdobywca pucharu Ligi Mistrzów i Mistrzostwa Anglii.

Gianluigi Buffon

Marco Borriello.

Edwin van der Sar

Marco Borriello

Wynik rundy: 1:1 - i znów remis

Szkoleniowiec

Holendrzy na tym polu przynajmniej wygrywają - ich terenerem jest rewelacyjny niegdyś pilkarz, a obecnie genialny selekcjoner reprezentacji, Marco van Basten, Tegoroczne Euro będzie dla niego pożeganiem z karierą prowadzącego kadrę narodową, tym bardziej będzie zapewne chciał dowieść swojej wartości. Do tego, niezły przystojniak, który mógłby zawrócić w głowie niejednej kobiecie.

Włochy - Roberto Donadoni. Choć pod względem powierzchowności nie można mu praktycznie nic zarzucic, to jednak do klasy van Bastena trochę mu brakuje. Nie cieszy się sympatią w ojczystym kraju i często musi odpierać zmasowane fale krytyki. Brakuje mu charyzmyi zdolności komunikacyjnych, ale ma szczęście do ekipy, którą szkoli.

Wynik rundy: 1:0 dla Holandii (nareszcie przełom i przewaga jednej z drużyn na jakims polu!)

Najlepszy dostępny w sieci film na temat...

Włochów:

Holendrów:

Wynik rundy: 1:0 dla Włochów (za dowcip i całą prawdę o włoskim futbolu, zobrazowaną w jednym krótkim wideo)

WYNIK KOŃCOWY: 4:4 - nawet u nas o rozstrzygnięcie ciężko. Z wypiekami na twarzy będziemy więc czekać na to, co nastąpi w czasie prawdziwej konfrontacji obydwu drużyn.

***UPDATE: Holandia - Włochy 3:0 - dziś patrzymy na świat przez pomarańczowe okulary...

Więcej o: