WAGowe torebki

Jeśli zawsze marzyłyście, aby dołączyć do prestiżowego grona WAGs, teraz, przy odrobinie wkładu własnego, możecie choć w części stać się jedną z nich. I to w całkiem sporej części, wiadomo wszakże, że nic lepiej nie charakteryzuje prawdziwej WAG aniżeli luksusowa torebka od rozchwytywanego projektanta zawieszona na ramieniu. No, może jeszcze sławny piłkarz uczepiony drugiej ręki, ale to jest ten element garderoby, który skompletować jest zdecydowanie trudniej.  

Tak czy inaczej, na tej stronie możecie zamówić sobie torebkę, jakiej nie powstydziłaby się żadna z WAGs: owe akcesoria są bowiem ponadwymiarowe, błyszczące, a przede wszystkim strasznie drogie (choć po przecenie - po kilkanastu latach ciułania może będzie nas stać). Nie znalazłyśmy tam wprawdzie należącej do Alex Curran słynnej torby ze skóry pytona, ulepszanej zastrzykami z botoxu , ale i tak jest w czym wybierać.

Jak już kupicie wymarzone torebki, na liście pt."Musisz mieć" zostaną tylko ultrakuse sukienki, buty na niebotycznie wysokim obcasie, wielgachne okulary i - w zależności od sezonu - odpowiednia fryzura. Czekamy z niecierpliwością na moment, gdy nasze ulice zaroją się od takich egzemplarzy:

Capital Pictures/Forum

.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.