Ciesz się póki możesz - osiem najfajniejszych sposobów na okazywanie radości

Ciacha nie ukrywają, że lubią mężczyzn z temperamentem. Zdecydowanych, ekspresyjnych, pełnych ognia, takich, którzy wiedzą czego chcą i na czym im zależy. Takich, którzy, kiedy się cieszą, to umieją to pokazać, no a kiedy jest im źle i nic się nie układa, to nie potrafią ukryć łez i rozczarowania (broń Boże nie mylić z mięczakami), Krótko mówiąc takich, którzy okazują emocje (w żadnym razie nie działa na nas typ w stylu Jane Ahonena, natomiast typowi twardziele z amerykańskich westernów to już inna para kaloszy).  

Skupmy się jednak na sukcesach a nie na porażkach. Piłkarze na boisku mogą cieszyć się z różnych rzeczy. Wbrew pozorom nie tylko ze strzelonych goli, wygranych meczów czy prywatnych sportowych jubileuszy. Często jest tak, że swoje życie prywatne, wzloty i upadki, przenoszą na murawę i tam manifestują swoją radość, złość czy żal.

Chociażby tak jak Robinho na wieść o tym, że urodził mu się syn. Ciacha pod wpływem właśnie tego wydarzenia, a także dzięki wymiernej pomocy Who ate all the pies stworzyły listę najciekawszych (czy też najbardziej widowiskowych) sposobów wyrażania radości na boisku po zdobyciu bramki. Oto nasze propozycje.

8) Luis Garcia - Choć nie raz mówiłyśmy, że ssanie kciuka uważamy za rzecz, delikatnie mówiąc, mało estetyczną, to doceniamy i gest piłkarza w stronę dziecka i urodę bramki. Palce lizać...

7) Bebeto - Pamiętacie jeszcze tego pana? Świetlane lata brazylijskiego futbolu, jeden z najlepszych piłkarzy w historii, mało kto, grał tak jak on. I cieszył się jak on. Co z tego, że tzw. "kołyska" to jedna z najbardziej popularnych form składania hołdu małżonce i nowonarodzonemu dziecku. Jeden ruch ramion i wszystko jasne, bez wkładania palca do buzi.

6) Raul - Ten ruch znamy doskonale. Wykonuje go za każdym razem, kiedy strzela gola. Lubimy ten moment. Pocałunek obrączki i podniesiony wzrok ku górze (albo wędrujący gdzieś w kierunku trybun) oznacza tylko jedno i nie wymaga zbędnych komentarzy.

5) Thierry Henry - Dla wielbicielek tego piłkarza mamy zdecydowanie najdłuższy filmik. Cieszcie się widokiem, delektujcie nieprzeciętną urodą bramek a przy okazji zwróćcie uwagę, że Francuz po zdobyciu gola układa (a przy najmniej układał, bo szczerze mówiąc już dawno tego znaku nie widziałyśmy) palce w kształcie literki "T" na cześć swoje córeczki Tee.

4) Peter Crouch - "Robot" w wykonaniu Anglika zdecydowanie nie jest czymś, co Ciacha lubią najbardziej. Gusta są jednak różne, więc dla tych, którzy mają inne zdanie, prezentujemy ten specjalny taniec Croucha.

3) Fabio Grosso - Tego Włocha Ciacha darzą szczególną sympatią, więc jego obecność w niniejszym zestawieniu nie powinna nikogo dziwić. Jak na obrońcę sporo strzela, co nas ogromnie cieszy. Z niecierpliwością czekamy na więcej.

2) Robbie Keane - Specjalna nagroda należy się temu chłopakowi za jedyne w swoim rodzaju akrobacje powietrzne, no i za charakter, który sprawia, że obok tego Irlandczyka nie da się przejść obojętnie.

1) Alan Shearer - Strasznie nam go brakuje, dlatego przyznajemy mu miejsce pierwsze. Bardzo chciałybyśmy jeszcze choć raz zobaczyć go w akcji.

Więcej o: