Może jeszcze trochę pływackich ciach na dobry początek tygodnia?

Wczoraj w Berlinie zakończyły się mistrzostwa Europy. Polacy wracają z nich z czterema medalami, a my mamy mocne postanowienie: musimy bardziej zainteresować się pływaniem!

Pamiętacie, że w czwartek zapowiadałam medal Pawła Korzeniowskiego? No i zapowiedziałam! Paweł wywalczył brąz na 200 m stylem motylkowym. Do pełnego usatysfakcjonowania mnie - nowej profetki portalu ciacha.net - zabrakło tylko rekordu Polski. Sam zainteresowany tak skomentował wydarzenia z berlińskiej pływalni:

Paweł Korzeniowski i Konrad CzerniakPaweł Korzeniowski i Konrad Czerniak facebook.com facebook.com

Czwartek był początkiem medalowych występów Polaków. Apogeum przyszło w sobotę. W ciągu pół godziny (!) nasi pływacy cieszyli się z dwóch złotych medali. Najpierw Konrad Czerniak wygrał 100 m stylem motylkowym i zanim jeszcze zdążył przesłać nam pozdrowienia:

embed

(Lata mijają, a Bartosz Kizierowski - jakby któraś padła ofiarą pomroczności jasnej - pan obok Konrada - niezmiennie sprawia, że stan moich chrząstek w kolanach wymaga natychmiastowej wizyty u ortopedy. Bartek, musiałeś akurat teraz? Ja tu merytoryczny tekst próbuję napisać!)

kolejne złoto dorzucił Radosław Kawęcki (na 200 m stylem grzbietowym). Radek, podziękuj za doping:

Radosław KawęckiRadosław Kawęcki Fot. MURAD SEZER REUTERS Fot. MURAD SEZER REUTERS

Na dobry koniec zawodów jeszcze jeden medal postanowił dorzucić Konrad Czerniak. No bo jak to tak, bez srebra do Polski wracać? Więc jest srebro! Na 50 m stylem dowolnym. Konrada wyprzedził król berlińskiego basenu - Florent Manaudou. Florent, pokaż nam się raz jeszcze:

embed

[fotfacebook.com/FlorentManaudou.Officiel]

Pokazać chcą się też:

Luca Dotto:

Louis Croenen:

embed

[twitter.com/LouisCroenen]

Bastiaan Lijesen:

Bastiaan, a może potrzebujesz dziewczynki do podawania piłki?

A wy jakie pływackie ciacha wypatrzyłyście w Berlinie?

Więcej o: