"Halo, Mario, cześć, no słuchaj, jak nisko mam opuścić te spodenki?"

Marco Reues bierze urlopowe rady od kolegi z reprezentacji.

Nie od dziś wiadomo, że Marco i Mario pozostaję w dobrej komitywie, znanej również jako bromans, który trwa od czasów ich wspólnej gry w Borussi. Mario nie zapomniał o swoim koledze, który pechowo nabawił się kontuzji tuż przed startem mundialu i w Brazylii ostatecznie zagrać nie mógł, spacerując po wygranym finale z koszulką Reusa.

Piłkarze inspirują się nawzajem również w codziennym życiu. Przebywający na urlopie w Hiszpanii Mario, tak jak wczoraj Wam pokazywałyśmy , postawił przesunąć linię opalenizny na niższy niż konwencjonalny poziom...

embed

No a Marco też by chyba chciał, ale nie mógł się zdecydować.

embed
embed

"Ej chyba jednak za ciasne".

embed

Już wkrótce będziemy mogły się przekonać jaki styl opalania preferuje reszta mistrzowskiej ekipy. Jak donoszą niemieckie media, aż 15 reprezentantów uda się na wspólny wypoczynek do posiadłości Matsa Hummelsa w Chorwacji.

To urocze, że po miesiącu spędzonym wspólnie w Brazylii ciągle nie mają siebie dość, co nie?

Oraz:

embed
Więcej o: