A Wy, ile pompek dziś zrobiłyście?

Jeśli zastanawiałyście się co robią piłkarze reprezentacji, które nie pojechały na mundial, to już wiecie: pompki. Zabierają też swoje ukochane na imprezy Playboya.

Zaczniemy od pompek, bo robienie pompek jest zdrowsze od chodzenia na imprezy, a to przecież serwis sportowy, co nie. Artur Boruc pompki robił we wtorek w Sosnowcu, a to dlatego, że został właśnie twarzą Akademii Piłkarskiej Zagłębia Sosnowiec. Na pewno twarzą?

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja

Bramkarz reprezentacji Polski odbył mini trening z młodymi talentami Akademii oraz odpowiedział na najbardziej nurtujące ich pytania. Na kursie zostały poruszone takie kwestie jak "fryzury bramkarskie"...

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja

Oraz "jak bronić i wciąż wyglądać dobrze".

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja

Więcej zdjęć z tego spotkania znajdziecie w naszej galerii, teraz przejdziemy już do kolejnego updektu z życia Artura Boruca. Pamiętacie kiedy w zeszłym roku galę "Samochód Roku Playboya odwiedził Wojtek Szczęsny i zakochał się tam w Marinie Łuczenko? W tym roku polskich piłkarzy na imprezie reprezentował Arczi właśnie. W towarzystwie ukochanej Sary Mannei:

Jakim cudem dopiero teraz odkrywamy jej insta?

Chyba jednak wolimy te pompki.

Więcej o: