Oficjalne! Bruna i Neymar ponownie razem

A nie mówiłyśmy!

Mówiłyśmy, oczywiście, że mówiłyśmy - tuż przed weekendem nie stroniąc od radosnego tonu informowałyśmy Was, że coś na linii Neymar - Bruna się dzieje i znowu ma to kształt różowych serduszek i małych motylków . Bardziej jednak to był wróżenie z medialnych fusów, programów telewizyjnych i innych pracowników jubilera u których rzekomo miał as Barcy kupować obrączki na zbliżający się ślub, aż otworzyłyśmy dzisiaj rano internety.

O ślubie wciąż, co prawda, nic nie wiadomo, ale pierwsza informacja - wznieście kieliszki szampana na uroczysty toast - jest całkowicie potwierdzona. Neymar i Bruna wrócili do siebie. Są razem. Są parą. Oficjalnie, co udowadniają nam dobitnie wszystkie 3854357 świeżutkich zdjęć i pozostałe 23854 gifów w slow/fast/whatever motion z ich gruchaniem jako tematem przewodnim.

Brazylijska modelka wpadła wczoraj na zgrupowanie Canarinhos, by przyglądać się treningowi piłkarzy, a później obowiązkowo skraść kilka całusów swojemu ukochanemu. On w ramach zemsty skradł więc jej kapelusz, ale co będziemy opowiadać w szczegółach skoro i tak nie oddamy towarzyszących wszystkiemu gorących emocji i czułych gestów. A zatem patrzcie i podziwiajcie.

REUTERS/STRINGER/BRAZIL

REUTERS/STRINGER/BRAZIL

REUTERS/STRINGER/BRAZIL

REUTERS/STRINGER/BRAZIL

REUTERS/STRINGER/BRAZIL REUTERS/STRINGER/BRAZIL

AP/Leo Correa

AP/Leo Correa

REUTERS/STRINGER/BRAZIL

REUTERS/STRINGER/BRAZIL

embed
embed
embed
embed

Co możemy więcej powiedzieć? Bruna, witaj na pokładzie okrętu WAG ponownie, ale lepiej zakasaj rękawy, spinaj pośladki, bo nie jesteś tu na wakacjach. Nie żebyśmy mówiły z własnego doświadczenia, ale bycie dziewczyną gwiazdy reprezentacji, która nie tylko jest jednym z pretendentów do tytułu, ale i samym gospodarzem Mistrzostw Świata, bynajmniej nie jest spacerem po barcelońskiej La Rambla.

REUTERS/RICARDO MORAES

REUTERS/RICARDO MORAES

Więcej o: