Uwaga. Nadchodzi teledysk disco polo z Carsonem Clarkiem!

Dobra, znowu się niezdrowo podekscytujemy, Carson będzie myślał, że my nie wiemy, że on żartuje, my będziemy myślały, że Carson nie wie, że my wiemy, że on żartuje i my też żartujemy, i obie strony będą czuć się głupio. Ale trudno.

Ciągle czujemy się głupio za tą akcję "uwaga Carson wyszedł na zakupy, biegnijcie do sklepu" , więc Carsonie, jeśli teraz przez nas zamawiasz batony fogowo- śliwkowe, których tak naprawdę nie lubisz, by dobić do limitu darmowej dostawy w Alma.24.pl - przepraszamy.

Ale do rzeczy. Bo widzicie, nie tylko my stalkujemy obserwujemy bacznie to co amerykański siatkarz ma do przekazania na twitterze. Pamiętacie jak swego czasu atakujący zdradził się ze swoją fascynacją Polo.TV i kuriozalnymi (w jego mniemaniu) teledyskami, które można tam obejrzeć. Carson postawił wówczas odważną tezę, że sam nakręcił by lepszy...

No i widzisz Carson, w Polsce nie znamy się na żartach i teraz musisz ten teledysk nakręcić. O fascynację disco polo spytała atakującego Transferu dziennikarka portalu m-volley.pl, przypominając, że siatkarze z Bydgoszczy mają już doświadczenie w tworzeniu tego typu produkcji (Carson wyznał, że owszem, Jackson 5 zna i docenia) i czy byłaby szansa na następną?

Jest taka szansa. Garrett jest rzeczywiście niesamowitym piosenkarzem i niewiarygodnym graczem, więc może być to dla niego łatwe. Ja śpiewam okropnie, ale jestem najlepszym tancerzem. Nie mogę w tym momencie powiedzieć więcej, bo jestem nagrywan y (śmiech). Ale jestem świetnym tancerzem i świetnie śpiewam, kiedy tak o sobie myślę. I disco polo... polo tv jest świetne.

Już przez sam fakt, że "okropnie śpiewam" i "świetnie śpiewam" oddziela ledwie jedna wypowiedzi, wiemy, że to będą wielkie rzeczy.

Prosimy, niech to się stanie.

A cały wywiad (w którym Carson opowiada jeszcze, między innymi, o swojej drugiej słabości - strzelaniu z łuku małych pieskach) przeczytać możecie tutaj>>

Więcej o: