Co my oglądamy

Słuchajcie, przepraszamy. Wcale nie chciałyśmy, żebyście to zobaczyły. Ale znacie reguły: my obejrzałyśmy, Aleskandar Atanasijević obejrzał=wy też musicie.

Możecie nam przypomnieć dlaczego w ostatnim czasie uznałyśmy, że dajemy Miss Sarze Jo szanse, ocieplamy stosunek i że to przecież tylko źle dobrany stanik błędy młodości? Czy chodziło o te słodkie scenki na lotnisku ? Czy może, o to, że w wersji naturalnej i beż kilograma makijażu wygląda tak ładnie, niewinnie, a z Alkiem jak pora zakochanych nastolatków ?

Sara Jovanović i Aleksandar Atanasijević Sara Jovanović i Aleksandar Atanasijević  twitter.com

Tak czy inaczej, wszystko legło teraz w gruzach. Okazuje się, że panna Sara bierze udział (wzięła jednorazowo?) w jednym z serbskich programów rozrywkowych. Zawsze wydawało nam się, że to polska telewizja jest mistrzem idiotycznych show, ale takiego w którym aspirujące piosenkarki naśladują gwiazdy z Ameryki i odtwarzają ich głośne występy, to chyba jeszcze u nas nie było.

Jesteście gotowe na Sarę Jovanović udającą Miley Cyrus i jej performens z lateksową bielizną i kręceniem pupy wokół pana w marynarce w paski (ten kluczowy moment w wersji serbskiej, na szczęście!, został pominięty)? Nie jesteście.

Sara Jovanović i Aleksandar Atanasijević

Sara Jovanović i Aleksandar Atanasijević

No dobrze, pełna wersja, dla odważnych, pod tym linkiem>>

A jeśli zastanawiacie się co na to Aleks, to: wspiera, oglądał, jest dumny:

Sara Jovanović i Aleksandar Atanasijević

Hmm, a może przesadzamy? Może po prostu jesteśmy po prostu stare, zgorzkniałe i pozbawione poczucia humoru? Jak Wy oceniacie telewizyjny popisy dziewczyny Atanasijevića?

Bo wiecie co, nam trochę tej Sary jednak szkoda, wydaje się być miłą dziewczyną, dziecino, nie idź tą drogą!

Więcej o: