Podekscytowany Lipe znowu zagra dziś w Polsce!

A razem z nim w Torwarze już dziś wieczorem pojawi się cesarz siatkówki, bóg testosteronu, jedyny taki: Ivan Miljković!

Dwaj bohaterowie Kędzierzyna - Lipe oraz jego mistrz i trener Daniel Castellani  - odbywają swoją sentymentalną podróż do Polski i pomyślcie tylko co by się działo, gdyby ich przeciwnikiem w europejskich pucharach była Zaksa! Lipe chyba sam blokowałby wówczas swoje ataki.

Felipe Fonteles i Marcin MożdżonekFelipe Fonteles i Marcin Możdżonek twitter.com

Na szczęście (?) Fenerbahce Stambuł występuje w tym sezonie w Pucharze Challenge, w którym los skojarzył ich z naszą warszawską Politechniką. Ale to nie przeszkadza Lipe szczerzyć się i gorączkować w każdym wywiadzie, który trafił dziś w nasze ręce. No spójrzcie tylko!

Nie wiem, co to dokładnie jest, ale z Polską łączy mnie wyjątkowe uczucie. Zostawiłem tu kawałek serca - wyznał Brazylijczyk w rozmowie z Przeglądem Sportowym. (Ta do obejrzenia tutaj ).

Nie zapominajmy, że Fenerbahce Stambuł to również nazywany "Ronaldo siatkówki" (na pewno nie przez nas) Ivan Miljković.

O Boże.

embed

[fot..facebook.com/azspw]

A od strony sportowej, jak myślicie, czy to będzie pojedynek Dawida z Goliatem?

To najmocniejszy zespół w całym Pucharze Challenge. Gdyby zagrali w Lidze Mistrzów , też byliby faworytem do występu w Final Four - mówi Jakub Bednaruk, trener warszawiaków. - Miło będzie uścisnąć dłoń trenera Castellaniego, którego bardzo szanuję, przyjąć zagrywkę Fontelesa czy obronić ataki Milijkovicia oraz Marshalla. Nie boimy się, choć nie ukrywam, że mam na razie problem z opanowaniem stresu u zawodników, zwłaszcza tych, którzy w PlusLidze grają pierwszy sezon. Na razie widzę u nich ekscytację tym meczem, oby dobrze w niego weszli, nie jak z AZS Olsztyn, kiedy zaczęliśmy od trzech przepuszczonych asów.

Jak będzie przekonany się już dziś o 19:00. A właściwie to się nie przekonamy, bo o ile nam wiadomo, nie będzie można zobaczyć nigdzie tego spotkania w telewizji. Trochę szkoda, co nie?

Więcej o: