Michał Bąkiewicz wraca do korzeni i robi sobie sesję z piłką

Tym razem trochę bardziej ubraną, ale też jest fajnie.

To był 2005 rok, Internet nawet się jeszcze nie spodziewał, że powstanie portal o białych kąpielówkach, my byłyśmy smarkatymi licealistkami wzdychającymi sekretnie do Grzegorza Szymańskiego i nie do końca zrozumiałyśmy i doceniłyśmy wówczas to co się stało. A stało się to:

embed

To była pierwsza i do tej pory jedyna tak odważna sesja polskiego siatkarza, interesująca tym bardziej, że model - Michał Bąkiewicz, zawsze wydawał się być takim cichym, skromnym chłopakiem. Cosmopolotian odkrył przed nami nieznane światy.

Osiem lat temu po tamtej sesji Michał ponownie wziął piłkę w ręce i stanął przed aparatem. Tym razem jako poważny trzydziestoletni mężczyzna w garniturze:

embed

I tylko na młodzieńcza buzia ta sama :)

Sesja z piłką (i bez) powstała na potrzeby Michałowego fanpejdża na Facebooku, świat oglądać może już ją od dwóch tygodni, a jeśli tak jak my zaspałyście, zaległości możecie nadrabiać tutaj>>

To który "Bąku z piłką" podoba Wam się bardziej?

Więcej o: