Aleksiej Spirydonow obraża po raz kolejny

Kontrowersyjny siatkarz reprezentacji Rosji wziął na celownik kolejną legendę trenerską, Bernardo Rezende.

Zastanawiałyśmy się czy w ogóle nowymi dokonaniami Spirydonowa w dziedzinie totalnego buractwa się zajmować, jesteśmy w końcu Ciacha.net, lubimy pisać o przyjemnych rzeczach jak kąpielówki, babki drożdżowe i uśmiech Andrzeja Wrony, negatywne emocje zostawiamy raczej na newsy czysto sportowe, ale gdy czytamy, że takie rzeczy dzieją się w naszej wielbionej dyscyplinie, nie możemy spokojnie usiedzieć.

Wczoraj pokazywałyśmy Wam wideo z Aleksiejem , który po wywalczeniu przez Rosję złota Ligi Światowej zamiast się cieszyć, postanowił poobrażać byłego trenera Sbornej, który dwa lata temu odsunął go od kadry za pijańskie wybryki. Niestety buzia Spirydonowi nie zamknęła się również po powrocie do kraju. W rozmowie z rosyjskimi mediami, co ciekawe, incydentu z gestem w stronę Alekny nie chce komentować, za to w skandaliczny sposób odnosi się do słów Bernardo Rezende z Mar del Plata.

Przypomnijmy, trener Brazylijczyków nie krył oburzenia prowokacyjną postawą rosyjskiego przyjmującego podczas grupowego spotkania obydwu ekip na argentyńskim turnieju, w ostrych słowach mówił później, że Spirydonow zachowuje się jak osoba chora psychicznie, którą należałoby leczyć. Co na to siatkarz?

Nie obrażam się na starych, chorych na schizofrenię ludzi.

W ogóle chyba nie będziemy tego komentować.

Więcej o: