Co z tym ślubem Roberta Lewandowskiego?

Jeśliby dać wiarę prasowym opowieściom, Robert Lewandowski i Anna Stachurska obudziliby się dziś jako małżonkowie. Tymczasem piłkarz najprawdopodobniej wystrychnął wszystkich na dudka.

Co nie oznacza, że ślubu w ogóle nie będzie. Uroczystość według najnowszych "źródeł" odbędzie się po prostu w następną sobotę. Jedno jest pewne - Robert (i koledzy) ma już za sobą wieczór kawalerski.

[screen ze strony:  sport.fakt.pl ]

Nam od początku co najmniej ryzykowne wydało się organizowanie wypadu na dzikie kawalerskie balangi do Cannes i ślubu w tak bliskim odstępie czasowym, ale przecież Super Express wiedział lepiej. Miało być lądowanie helikopterem 53 km od Warszawy (Trębki Nowe), sala balowa i altanka, koledzy z Dortmundu (Reus i Goetze), no przecież nawet wiedzieliśmy już, co goście będą jeść!

[screen ze strony:  gwizdek24.se.pl ]

No i klops, ślubu nie było, i podobno odbyć się dopiero w tę najbliższą sobotę. I wszystko na nic tylko zrobiłyśmy się głodne nadaremno.

Więcej o: