Robert Demjan został wczoraj Piłkarzem Sezonu i trochę się w nim zadurzyłyśmy

Bo w ogóle była wczoraj Gala Ekstraklasy i było strasznie fajnie, wesoło i garniturowo, no może z jednym małym zgrzycikiem.

Gala Ekstraklasy odbyła się już tradycyjnie w pierwszy poniedziałek po ostatniej niedzielnej kolejce sezonu i przyznano na niej nagrody w dziewięciu kategoriach:

Fair Play (pod uwagę brane były nie tylko żółte i czerwone kartki, ale także ogólna postawa piłkarzy, w tym zachowanie ławki rezerwowych czy stosunek do sędziów oraz reakcje publiczności) - nagrodę zdobyła drużyna Górnika Zabrze ;

Bramkarz Sezonu - Emiljas Zubas (GKS Bełchatów)

Odkrycie Sezonu - Bartosz Bereszyński (Lech Poznań/Legia Warszawa)

Obrońca Sezonu - Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa)

Pomocnik Sezonu -Sebastian Mila (Śląsk Wrocław)

Trener Sezonu - Jan Urban (Legia Warszawa)

Jan UrbanJan Urban Agencja Gazeta

Bramka Sezonu - Przemysław Kaźmierczak (Śląsk Wrocław) (bramkę można zobaczyć w serwisie Ekstraklasa.tv )

Napastnik Sezonu - Robert Demjan (Podbeskidzie Bielsko-Biała)

Piłkarz Sezonu - Robert Demjan

I tu właśnie zaczął się nasz crush, Robert Demjan wywoływany był bowiem na scenę aż trzy razy (obok Napastnika i Piłkarza odbierał też statuetkę dla Króla Strzelców), wyglądał pięknie, miał superhot brodę, mówił mało - za każdym razem co raz mniej, ładnie się uśmiechał, był rozkosznie zdystansowany, uwodzicielsko wyluzowany i udzielał Tomaszowi Smokowskiemu korepetycji ze słowackiego.

- Jak będzie po słowacku: "to jest niewiarygodne"? - To jest niewiarygodne.

W ogóle uśmiechów, wzruszeń i komplementów i ogólnej wesołości było bardzo dużo, Janek Urban wyglądał jakby po wczorajszym marzył tylko o chłodnym kefirku i żeby te mewy przestały tak tupać...

Jan Urban

...Sebastian Mila był uroczy jak zwykle a jego koledzy się z niego uroczo podśmiewywali, a galę urozmaicały najciekawsze ekstraklasowe fragmenty programu "Złap Sport", o, tego właśnie:

I całą pyszną zabawę zepsuła nam tylko trochę współprowadząca galę Magda Mołek, która postanowiła jechać na stereotypie "och, taka jestem ładna i urocza, chociaż nie wiem co to spalony, ale ładnie się uśmiecham, i moja koleżanka Dorota Gardias też nie wie, co to spalony, ale też się ładnie uśmiecha". No serio, Pani Magdo? Po pierwsze definicję spalonego można przeczytać w wikipedii, po drugie mamy rok 2013 te stereotypy są przestarzałe i nudne, a potrzecie chyba naprawdę mamy w Polsce dziennikarki, które znają się na sporcie i nie muszą robić z siebie słodkich idiotek. ("Jestem tu chyba tylko dlatego, że sama wyglądam jak piłka" - Dorota Gardias).

Jan Urban

Uff, trochę się wzburzyłyśmy, ale już nam przeszło. Robert Demjan by się nie denerwował, on zawsze jest wyluzowany ;)

Robert DemjanRobert Demjan Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta

Więcej o: