To już oficjalne: Bartman odchodzi z Resovii!

My się tutaj reklamami piw zajmujemy, a Zibi decyduje o swojej przyszłości.

I wszystko jasne. Prawie jasne było już w minuty po zakończeniu rywalizacji finałowej z Zaksą, kiedy Zbyszek w wywiadzie telewizyjnym ogłosił, że raczej nie zostanie w Rzeszowie, bo klub nie podjął z nim żadnych rozmów. Okazało się, że z tymi włodarze mistrza Polski czekali na zakończeniu sezonu, a pierwsze przecieki z negocjacji dawały jeszcze nadzieje na przedłużenie współpracy.

Dziś już wiemy, że tak się nie stanie.

Rozminęliśmy się co do finansów, więc podziękowaliśmy Zbyszkowi za grę, za to, że wydatnie nam pomógł w zdobyciu mistrzowskiego tytułu - komentuje Bartosz Górski, wiceprezes Asseco Resovii.

Nie wiadomo na razie gdzie Bartman będzie kontynuował swoją siatkarską przygodę, sam wspominał jednak o "fajnych ofertach zza granicy", więc zginąć, nie zginie. (Podobno najbardziej prawdopodobny jest teraz kierunek turecki).

Zaskoczone?

Więcej o: