Felipe Fonteles żegna się z Polską. I nie wiadomo czy wróci

Dziś, dla odmiany, mamy dla Was artykuł o obcokrajowcu grającym w polskiej lidze, który nie zaznał w naszym kraju samych boleści.

Kilka dni temu w swoim podsumowaniu sezonu Przegląd Sportowy ogłosił Felipe Fontelesa najlepszym transferem w Pluslidze ostatnich lat i chyba rzeczywiście miał rację. Problem w tym, że świetny sezon w Kędzierzynie zaowocował propozycjami od rosyjskich i tureckich potentatów i sympatycznego Lipe trudno będzie teraz zatrzymać w Zaksie.

Brazylijczyk odleciał już do rodzinnego kraju, gdzie w najbliższych dniach ma razem z menadżerem zadecydować o swojej przyszłości. Wcześniej pożegnał się jednak bardzo ładnie z fanami na twitterze. Fonteles stwierdził, że przeżywa teraz bardzo trudne chwile i jeszcze nigdy nie wracał do Brazylii tak smutny.

Na twitterze Felipe pokazały się jeszcze, między innymi, takie wpisy:

I nasz ulubiony:

Co jak co, ale w przypadku Felipe, wierzymy w te wszystkie deklaracje miłości do Polski.

Lipe wróć!

Więcej o: