Jeszcze trochę o meczu dla UNICEFu, czyli zaglądamy do szatni

Trochę się boimy, ostatnim razem ledwo uszłyśmy z życiem.

No ale wiadomo, okoliczności były inne, wizyta w szatni po meczu, świętowanie zwycięstwa, ręczniki, alkohol, pupa Winiaria, rap, didżeje oraz oczywiście niezastąpiony narrator Krzyś Ignaczak. Tym razem szatnie Skry Bełchatów i reprezentacji Polski przed niedzielnym spotkaniem pokazowym odwiedził kamerzysta Polsatu, nie ma takich atrakcji, nikt się nie rozbiera, ale i tak jest fajnie.

W szatni Skry Bełchatów mamy rozbrykanego Aleksa, podejrzenie speszonego Cupko, biednego nieśmiałego Maćka Muzaja samotnego w kącie oraz uroczego Jerzego Janowicza z batonikiem:

A co tam w szatni reprezentacji? Nie wiemy, bo Michał Winiarski.

10 najlepszych momentów drugiego sezonu "Igłą Szyte">>

Więcej o: