Gol Zlatana ukradł show wszystkim wczorajszym meczom reprezentacyjnym

A przecież był to wieczór szlagierów.

Wieczór szlagierów wieczorem szlagierów, ale wszystkie te szlagiery jakby umówiły się, żeby nie zakłócać i nie odwracać uwagi od tego, co wydarzyło się  meczu Szwecji z Anglią. Szwecji, która wyrasta tu nam na Reprezentację Comebacków. Ale po kolei, Szwecja Szwecją, ale innym spotkaniom też należy się minimum uwagi.

Włochy - Francja 1:2

Włosi z Francuzami, a Francuzi z Włochami zawsze mają jakieś rachunki do wyrównania, a ich mecze, nawet towarzyskie, rozpalają emocję. Tym razem było jeszcze bardziej pikantnie, bo ni stąd ni z owąd Franck Ribery oświadczył, że Bayern jest dla niego ważniejszy od reprezentacji. Z Włochami zagrał, ale gola nie zdobył.

Strzelanie zaczęli Włosi - w 35. minucie wynik spotkania otworzył El-Shaarawy, ale z prowadzenia azzurri cieszyli się tylko dwie minuty. Wyrównał Valbuena, a po przerwie gola na wagę zwycięstwa strzelił Gomis.

Italy 1-2 France przez goalsarena2012

Holandia - Niemcy 0:0

No i co, i miał być szlagier, miał być grad goli, miał być rewanż za Euro i co? I Zero. A nawet dwa. No cóż, na usprawiedliwienie obie drużyny mają rezerwowość swoich składów, ale... Minuty mijały, Jogi się frustrował...

REUTERS/UNITED PHOTOS

...a gola jak nie było, tak nie było. Najbliżej był chyba Marco Reus, który huknął nad poprzeczką. Ale przynajmniej na koniec były klaty:

Thomas Mueller. Per MertesackerThomas Mueller. Per Mertesacker AP/Peter Dejong

No dobra, jedna klata. Zawsze coś.

Szwecja - Anglia 4:2

To był mecz, który wynagrodził umiarkowanie wszystkich innych meczów. Miał gole, miał dramatyczne pościgi, miał Ciacha i był chyba jeszcze fajniejszy, niż pamiętne spotkanie obu drużyn na Euro 2012. Pierwszego gola dla Szwecji strzelił Zlatan Ibrahimović, piętnaście minut później wyrównał Welbeck. Caulke dał Anglii prowadzenie, a potem był już tylko one man show Zlatana Ibrahimovicia, który po pierwszym strzelił jeszcze trzy gole, w tym tego przecudnego, wspaniałego i niesamowitego, który już okrzyknięty został bramką stulecia.

 
embed
Więcej o: