Kimi Raikkonen udowadnia, że reklamy szamponu przeciwłupieżowego mogą być HOT

I nie potrzebuje nawet do tego sceny prysznicowej.

I chyba właśnie dlatego, że Kimi zapisał sobie najwyraźniej w klauzuli, że reklamy sponsorów Lotusa, w których będzie musiał wystąpić, nie będą miały absolutnie żadnej fabuły, boże uchowaj nie będzie musiał nic w nich mówić, a całe jego wystąpienie ograniczy się do chłodnego mierzenia kamery wzrokiem, całość wypada tak elektryzująco.

Pamiętacie jeszcze spot Rexony z jego udziałem ?. Ten od Cleara, który zaraz Wam zaprezentujemy jest bardzo podobny klimatycznie, a rola Kimiego została rozbudowana jedynie o przeczesanie włosów ręką. I właśnie ten szczególik wybudza nas z marazmu w to ciężkie poniedziałkowe popołudnie. Enjoy!

 

15 najgorszych reklam z udziałem sportowców >>

Więcej o: