Koniec leniuchowania! Wracają Premier League, Primera Division i Ekstraklasa!

Czyli Prawdziwa Piłka Nożna przez Prawdziwe Wielkie "P" mówi nam "Dzień Dobry", a raczej "kopę lat". Tęskniłyście?

Kochamy ten moment sierpnia. Są jeszcze wakacje, a już zaczynają się ligowe zmagania. A teraz, po najwspanialszym Euro ever, po wakacyjnej posusze i poolimpijskiej depresji nie mogłoby nam się przytrafić nic lepszego, niż wczesny start rozgrywek ligowych. Zostałyśmy wyrwane z letargu, wstrząśnięte, obudzone i postawione w stan gotowości. Ligi wracają! I to od razu te najfajniejsze!

Nasza kochana, szara, wytęskniona Ekstraklasa rusza już dziś wieczorem. Mamy nadzieję, że mając wciąż w pamięci mecze Euro nie doznamy zbyt wielkiego szoku, ale przecież jesteśmy na takim "głodzie", że obejrzałybyśmy nawet meteorologiczne derby Wichru Kobyłka z Huraganem Wołomin. Niczego ni ujmując Wichrowi, Kobyłce ani Wołominowi. A już tym bardziej naszym dzisiejszym rywalom. Zaczynamy od powitania w elicie piłkarskiej naszego kraju beniaminka, czyli Pogoni Szczecin, która w meczu inaugurującym 1. kolejkę podejmie u siebie Zagłębie Lubin.

0 20.00 mecz Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze, czyli derby Śląska. Może nie te największe, gdy Górnik zmaga się z Ruchem, ale zawsze emocjonujące, poza tym Piast też jest beniaminkiem i trzeba mu się przyjrzeć.

Zestaw par na sobotę wygląda następująco:

Jagiellonia - Podbeskidzie, 13.30 Widzew - Śląsk, 15.45 Lech - Ruch 18.00

Niedzielny obiad to Wisła - GKS o 14.30 i Legia - Korona na drugie danie o 17.00 , a na poniedziałkowy deser zostaje Lechia - Polonia o 18.30.

A już w sobotę... Startują dwie nasze ukochane ligi!

Premier League powita nas m.in. meczami Bezvanpersiowego Arsenalu z Sunderlandem , West Bromwich z Liverpoolem (oba sobota, godz. 16.00), Wigan Athletic z Chelsea (niedziela, 14.30), Manchesteru City z Southampton (niedziela, 17.00), czy wreszcie Manchesteru United z Evertonem (poniedziałek 21.00).

Może nie są to jakieś ekscytując pojedynki na początek, ale c'mon, to Premier League! Po tylu tygodniach przerwy!

Natomiast premierowa kolejka Primera Division układa się nieco bardziej ekscytująco, bo już na starcie mamy hit: Real Madryt podejmie Valencię w niedzielę o godz. 19.00 . Dwie godziny później rozpocznie się mecz Barcelony z Realem Sociedad . Podekscytowane?

A teraz?

Tito Villanova i Jose MourinhoTito Villanova i Jose Mourinho Fot. Manu Fernandez AP

No właśnie.

Więcej o: