Lekko, łatwo i przyjemnie wygrywamy z Wlk Brytanią [MINUTA PO MINUCIE]

Piękni chłopcy z Team GB okażą się dzisiaj chłopcami do bicia, za co bardzo im dziękujemy, a jakby im było smutno zapraszamy na herbatkę do redakcji.

ODŚWIEŻ RELACJĘ

Polska lekko, łatwo i przyjemnie wygrała z Wielką Brytanią 3:0 w swoim czwartym meczu grupowym igrzysk olimpijskich, co oznacza przypieczętowanie awansu do ćwierćfinału! Dorobkiem punktowym Polska zrównała się z Bułgarią, która może jednak odskoczyć wygrywając z Argentyną. Ale nie musi. Dziękujemy Wam za udział w relacji, a Łukaszowi Żygadle za bycie nieznośnie pięknym przez cały jej czas i zapraszamy na kolejną z meczu z Australią.

18:25 I już! Bartman kończy mecz mocnym atakiem!

18:24 I jeszcze nie.

17:24 Albo i nie.

16:24 Nie udało się serwem, nie udało się blokiem, udało się Kruszyną! Piłka od końca meczu!

16:22 Oj, teraz znowu punktują rywale.

15:22 Kruszyna!

15:21 Ale się Kurek zdenerwował i koniec zabawy.

15:20 ...a przyśpieszają...

14:20 Bakare efektownie. No takim spacerkiem do tego końca meczu zmierzamy, jeśli Brytyjczycy przyśpieszą...

13:19 Ruciak zagrywa w siatkę.

12:18 Uuuu, Kurek psuje zagrywkę.

11:17 Teraz ładna akcja Plotyczera i Frencha. Piękna kontra i doskakują do nas na 6 punktów.

9:16 Whoa, ale ścina Kurka za blokiem!

9:15 Bartman zagrywką wysyła Brytyjczyków na spacer pod trybuny.

9:12 Ale za to teraz nasza piłka była w polu, ale sędzia uważał inaczej.

8:12 Oooo, jednak piłka Brytyjczyków w aut, a już zadrżałyśmy.

7:10 Możdżonek i Bartman przywracają równowagę.

7:8 Łukasz na zagrywce. Zupełnie nie rozumiemy dlaczego a) on w ogóle musiał zagrywać, jakby nie porażał atomowo pięknem sam z siebie b) dlaczego po tej akcji punkt zdobyli Brytyjczycy?

6:8 Bardzo ładny atak Kruszyny.

5:6 Punkt dla GB, ale po błędzie sędziego. No trudno. Z pasją odrabiamy 5:7.

3:5 Ojej. Zagrywka Kurka, a punktu nie ma. Słyszane rzeczy.

2:5 Kruszyna odprowadza wzrokiem autową piłkę.

2:2 Uuuu, ale się nam wymiana zrobiła! Możdżonek ofiarnie leżał na ziemi, nie było straconych piłek, ale punkt niestety na Brytyjczyków.

III set

19:25 Kosok kończy drugiego seta.

18:24 Bartman wyśmiewa nasze obawy. Ale Brytyjczycy bronią pierwszego setbola 19:24.

18:23 "Niby bezpiecznie, ale wcale nie jest dobrze, w moim śnieeee", jak śpiewała Edyta Bartosiewicz....

16:20 Ale żeby Francuz dla Brytyjczyków punktował? :P

15:19 Team GB zrobił sobie zmianę na jedną akcję i opłaciło się.

14:18 Zagrywka Kurka wyprowadziła Brytyjczyków w pole. To znaczy pod trybuny.

14:17 Ach, ale kiwka Bartmana...

14:16 Kurek poprawia zagrywką.

14:14 Dobra, czy teraz już oficjalnie możemy się zacząć martwić? Nie, mówi Grzesio Kosok, jest 14: 15

13:13 Bakare szaleje na skrzydle, znów jest niewesoło.

11:12 Nasi reklamują, że blok autowy, sędzia jest innego zdania, po krótkich protestach dajemy za wygraną.

10:12 I jeszcze jeden! Po wspólnym z Możdżonkiem bloku. A na zagrywce wciąż Kruszyna.

10:11 I dał znowu!

10:10 Tośmy się nacieszyli tym prowadzeniem co je nam Zibi dał...

9:9 Ojej, co się działo, ile ataków, ile bloków, jakie wycieczki Kruszyny pod trybuny, ale niestety, punkt dla GB i mamy remis w secie. Oh dear.

7:9 Uuuuu, co się stało? Tak jakoś zupełnie do nikogo ta piłka spadła i zupełnie nikt zupełnie jej nie odbił. No cóż, zdarza się.

6:8 O, dzień dobry Kruszyno.

6:5 W następnym ataku pomogli mu Brytyjczycy, wszechświat wraca do równowagi.

5:5 Whoa, ale gwoździa wbił teraz Kuraś!

5:3 Wybroniliśmy się w trudnej sytuacji, ale nie do końca. Uff, ale teraz po taśmie piłka i tracimy już tylko punkcik.

4:1 Kurek psuje blok. Mamy się już zacząć martwić?

2:1 Szybko odrabiamy, ale atak Bakare i gospodarze prowadzą. Poprawiają asem serwisowym Plotyczera, i proszę państwa, mamy 3:1.

1:0 Drugi set rozpoczyna się od punktu dla Brytyjczyków.

II set

16:25 Pierwszy setbol efektownie obroniony przez Team GB, ale potem Brytyjczycy sami skończyli tego seta zepsutą zagrywką. To się nazywa gościnność.

15:24 I tak trwa ta wymiana uprzejmości - Bakare odwdzięczył się tym samym.

15:23 No to im Jarosz podarował ten 15. punkt.

14:23 No, samym Brytyjczykom zrobiło się głupio, że tak punktują i zepsuli zagrywkę.

14:22 Patrz niżej.

13:22 Ajć, nieudany blok Winiara. No ale nic to, mamy jeszcze sporo zapasu.

11:20 Ale ładna akcja, ale fajna wymiana, ale skończył Bartman, który w feworze walki znalazł się po stronie siatki rywala!

11:19 Kontratak na raty, ale kolejny punkt dla Polski.

11:17 Rozkręcili się. Ale nie na długo, piłka w siatkę, Bartman na zagrywce.

9:16 Uuuuu, ale teraz ścięli Brytyjczycy! Aż Andrea Anastasi oblizał wargi w napięciu. Oh wait. Andrea. Anastasi. Oblizał... ale cicho, nie czas na wzdychanie do AA, Brytyjczycy atakują!

8:16 Też bez przesady z tym punktowaniem. Druga techniczna.

8:15 Ale cicho, nie czas na zachwyty łukaszowym puklem nad czołem, Brytyjczycy nam tu punktują!

6:14 Auć. Bo wiecie, jak mówiłam, że zastępuję tylko red ruby blue, i że nie znam się na siatkówce to nie kłamałam, rozumiecie więc, że teraz musiałam sama poprosić o czas na otrząsnięcie się z widoku nowej fryzury Łukasza Żygadły. O Mamo. O Mamo. O Mamo.

6:13 Gromkie "Jeeeeeeeeeeeeeeee!!!!" okraszone tysiącem pisków rozległo się w hali, co oznacza, że Brytyjczycy zdobyli AŻ dwa punkty pod rząd.

4:13 Jason Halden nie trafia, nasza przewaga powiększa się do rozmiarów greckiego długu publicznego, Brytyjczycy biorą czas.

3:8 Punkt dla GB po ataku ze skrzydła. Prawie się cieszymy, że im wyszło. Ale cicho, bo Kurek już prostuje rękę gestem rzymskiego wodza, z tym swoim nieśmiertelnym biczfejsem numer 5.... Naszym zdaniem się popisuje.

2:7 Czas dla Brytyjczyków chyba za bardzo im nie pomógł, Bartman wpadł w zagrywkowy ciąg, gramy piękne kontry, czas na szczotkowanie parkietu.

2:5 Zagapiłyśmy się na Bena Pipesa na zagrywce, ale nasi chłopcy na szczęście nie. Bartman chyba lekko zazdrosny bo podchodzi do piłki z taką dżolerowatą swadą, że aż nam kolana miękną i znów się zagapiamy.

1:1 Brytyjczycy zdobyli swój pierwszy punkcik i oczywiście radość na trybunach jak z wygrania Ligi Światowej.

Wita się z państwem redaktorka rybka, która zastępuje bawiącą się na OFFie red. ruby blue. Od razu proszę więc o wyrozumiałość, gdyż moja wiedza o siatkówce kończy się na tym, że Russel Holmes jest takim siatkarskim Xabim Alonso.

Po trzech spotkaniach Polska zajmuje drugie miejsce w grupie A za Bułgarią, do której traci trzy punkty. Wielka Brytania, która, co tu dużo mówić, siatkówkową potęgą nie jest, nie powinna nam sprawić większych kłopotów - na razie z nikim nie wygrała i zajmuje ostatnie miejsce w grupie.

Więcej o: