Nie wierzymy, że nie chciałybyście zobaczyć Robina van Persiego na wakacjach z córeczką

Swoją drogą, chciałybyśmy zobaczyć kiedyś jakiegoś piłkarza w butach trekkingowych i plecakiem na ramieniu, albo w Muzeum Watykańskim, a jeszcze lepiej Centrum Nauki Kopernik, a nie tylko te plaże, morza, jachty, słońce i  bikini WAGsów.

No ale dobra, przecież nie będziemy narzekać - Robin van Persie ze swoją córeczką w ramionach prezentuje się przeuroczo, jego żona Bouchra wygląda pięknie, nad wszystkim świeci słońce i rozpościera się błękitne niebo, i tylko nad naszą redakcją leje jak z cebra...

Więcej o: