Dobra, wiecie co, wczorajszy sukces Włochów chyba zasługuje na piosenkę

Strasznie starą, ale ogromnie uroczą. Znów mamy mało lat, kochamy się w Tottim, nie czekajcie, kochamy się w Del Piero, nie, w Cannavaro, a przecież i tak najsłodszą postacią postacią tego teledysku jest Gennero Gatttuso. Kto zna, ten wie, że to tęcze, tęcze, kto jakimś cudem nie zna - musi poznać jak najszybciej.

Jejku, ile razy wyłyśmy do błękitnego nieba, 'azzurrrrroooooooo', ile razy nasze usta rozciągały się w uśmiechu na widok rozkosznego Gatuuso, roześmianego Del Piero, Tottiego nie mogącego zachować powagi. Ile razy zachwycałyśmy się naprawdę wysokim poziomem wokalnym członków Squadry Azzurry... To najlepsza piosenka jaką kiedykolwiek wykonali piłkarze. Miau:

Więcej o: