Przed meczem Hiszpanii z Francją: trener Blanc nie może się nachwalić Hiszpanów

''Strasznie chcielibyśmy wejść na ten poziom sweet co ich słitfocie. Karim Benzema bardzo się stara, ale jednym Benzemą tej konfrontacji nie wygramy''. Nie, no dobra, Człowiek Suchar nas zaatakował, przepraszamy. Tak naprawdę, trener Blanc powiedział, że "Gra Hiszpanów jest darem dla współczesnej piłki".

Hiszpanie w ostatnich pięciu latach stworzyli coś wyjątkowego, są zespołem doskonałym - powiedział Blanc - Bardzo podoba mi się ich styl, który jest oczywiście oparty na grze Barcelony. Jednak wielki wpływ na drużynę mają również zawodnicy Realu Madryt , to taka mieszanka wybuchowa

Blanc był kiedyś zawodnikiem Barcelony, można więc sądzić, że to szczery podziw, a nie kokieteria. Blanc ma też plan na pokonanie Hiszpanii - chce grać tak jak Włochy i Chorwacja. Hmmm, czy wie, że Włochy zremisowały, a Chorwacja przegrała?

Chcemy zagrać podobnie ja te zespoły. Nie możemy pozwolić sobie na otwartą grę, raczej skupimy się na obronie i będziemy wyczekiwać na swoją szansę do zdobycia gola. Włochom i Chorwatom wychodziło to świetnie, bo piłkarze tych zespołów zademonstrowali solidarność, jedność i entuzjazm. Mimo tego wygrać im się nie udało, ale myślę, że my możemy tego dokonać.

Aha, czyli wie. No dobra, solidarność, jedność i entuzjazm brzmią fajnie, i nawet pasują do Marsylianki, ale już ta niemożność otwartej gry... Zaczynamy się obawiać, że tylko wymiana koszulek  pomiędzy Giroudem a Fabregasem będzie w stanie uestetycznić nam ten mecz, więc lepiej, żeby zrobili to już zaraz na początku meczu.

Ale na komplementy Blanca trener del Bosque również odpowiada komplementami. Wprawdzie, są one skierowane raczej pod adres dawnej Francji, która na mundialu w 20006 roku wyeliminowała Hiszpanię z dalszych gier, ale del Bosque podkreśla, że nie ma zamiaru powtarzać błędu Aragonesa i lekceważyć Francuzów. Doskonale pamiętamy tamten mecz, przed którym młodzi Hiszpanie butnie odsyłali starych Francuzów na emeryturę, gdy tymczasem...

Tyle tylko, że teraz Francja nie ma już Vieiry, Zidane'a i Henry'ego. Czy poradzi sobie z Benzemą, Giroudem i Nasrim?

Jesteście już podekscytowane wieczornym ćwierćfinałem?

Więcej o: