Z archiwum H: rozanielone uśmiechy, rozchwytywane byki i gorące sesje

Czyli wszystko czym zajmują się hiszpańskie byczki podczas pobytu w Polsce, kiedy akurat nie narzekają na stopień wilgotności murawy w Gdańsku i nie muszą uciekać ile sił w nogach od rozentuzjazmowanych polskich fanek, czytaj: nas.

*** Na przykład robią sobie piękne sesje zdjęciowe jak Juan Mata. Co prawda swoją pewnie wykonał jeszcze przed wylotem do Polski, ale El Mundo Magazine, do którego należą strony te pokryte wizerunkiem piłkarza Chelsea publikuje je w swoim czerwcowym wydaniu. I kurczę, powiemy Wam, że tak jak rzadko zawsze doceniałyśmy Matę, klasyfikując go w kategorii "mały, uroczy, drugoplanowy", to teraz robimy gromkie "WOW" a potem "o mamo!", bowiem choć nie urósł na milimetr, to dorobił się zalążka tej klasy ukrytej w białych koszulach, idealnym dyskretnym zaroście i intrygującym spojrzeniu, które tak cenimy u Pana Idealnego.

embed
embed

Juan? Trzeba było nas chociaż kulturalnie uprzedzić, że masz w swoim małym, drobnym ciałku takie pokłady ciachowości...

embed

*** Tymczasem okazuje się, że Iker powtarzający do znudzenia na wszystkich konferencjach prasowych, że nie ma problemu na linii Barca-Real, a konflikt zeszłoroczny jest już zażegnany nie jest taki zupełnie gołosłowny, bowiem dwie splecione w przyjacielskim uścisku ręce potwierdzają jego słowa jak nic innego.

embed

W ogóle to polski klimat chyba służy czułej części Sergio'wego "ja", gdyż trochę nam się z tymi przytulankami rozszalał

embed

Spokojnie, spokojnie, Fernando, przecież wiemy, kogo Sergio i tak lubi najbardziej i kto jest jego ulubionym partnerem do słitfoci

embed

... i Ty Fernando chyba też to wiesz, bo bardziej rozanielonego uśmiechu na twojej twarzy nie widziałyśmy od miesięcy.

*** Tak, czy siak, pamiętacie jak wyśmiewałyśmy kartonowe byki, które otaczają każdy metr kwadratowy hotelu w Gniewinie? Xabi stwierdził, że najlepszym sposobem na ich poskromienie będzie potraktowanie ich obecności biczfejsem, bardzo spektakularnie prezentującym się na jego twarzy, nawiasem mówiąc

embed

Sergio przyjął z goła inną taktykę i stwierdził, że jeden kartonowy byk więcej, to jedna okazja to wykonania słitfoci więcej. Nie wiemy, co na ten temat twierdzi zmuszony do czarnej roboty Pedro, ale Ramos w śnieżnobiałych skarpetach po kolana, klapkach kubota na stopach i "artystycznym nieładzie" nowej fryzury i bez trzymania kartonowego byka za roki byłby widokiem wartym foci.

embed

Widzicie na ta czystą radość w spojrzeniu? No wiesz, Sergio jak chcesz to sobie takie byki możemy powycinać i postawić w redakcji.

***Chociaż a propos jego nietypowych ujęć, to i tak zabiło nas to, które kradniemy teraz z bloga villowny

embed

A może to wszystko (nieprzeciętny stopień komizmu?) to po prostu wina fryzury, do której za nic nie możemy przywyknąć?

*** Czasem jednak od święta, bo od święta, ale zawsze zamiast cyfrówki pojawi się w La Furia Roja obiektyw kamery i to z prawdziwym profesjonalnym kamerzystą, a nie zmolestowanym do tego kolegą. I tak przy okazji najbliższych dni będzie zapewne częściej - Adidas realizuje serię reportaży pod tytułem"W szatni La roja". Nie, spokojnie dziewczęta, powiedzcie swoim chrząstkom, że mogą wracać na swoje miejsca, jacuzzi nie ma w zasięgu wzroku, nikt tylko i li ręczniku się nie przewija, a caly "fun" ma polegać na przepytywaniu poszczególnych piłkarzy o... uwaga!... historię EURO. Matko, kto tu był reżyserem? Na pierwszy ogień poszedł świeżynka, Alvaro Negredo .

ale za to potem już było dużo lepiej, a pociesznie zaśmiewający się Xavi w towarzystwie kapitana Ikera wynagradza nam wszystkie wcześniejsze rozczarowania .

Iker głaszczący/molestujący/tulący but z każdej możliwej strony <3 Pewnie po nagraniu spytał się czy może wziąć go do domu i teraz co dzień śpi z nim w łóżku. Hm zawsze to jakieś zastępstwo dla Sary

*** Mówiąc zaś o zastępstwach, tylko spójrzcie jak Hiszpanie próbują zabezpieczyć się na wypadek każdej ewentualności, by nic (poza rzecz jasna murawą w Gdańsku) nie było w stanie ich zaskoczyć. Na przykład brak chętnych do wykonywania rzutów karnych

Cóż, jeśli chce się obronić ME. Trzeba przygotować się na wszystko.

Zobaczcie poprzednie odcinki >>

Więcej o: