Barca robi oficjalne fotki. W garniturach. [Cesc wiążący krawat included]

I chce żebyśmy nabawiły się poważnego oczopląsu, nie wiedząc z której strony podziwiać i kogo.

Dobra, przyznajemy się, nie za bardzo rozumiemy politykę wykonywania oficjalnych fotografii w połowie sezonu, ba! raczej u jego zbliżającego się schyłku, ale życie nauczyło nas, że kiedy w grę wchodzą mężczyźni w garniturach, głupich i zbędnych pytań się nie zadaje. Poza tym jedna z nas (pozdrawiamy Marinę!) nie za bardzo pamięta kiedy ostatnio coś tak zwyczajnego i rutynowego "zrobiło jej dzień"

Ale do rzeczy: wczorajszego poranka, korzystając ze słońca pięknie święcącego nad Camp Nou piłkarze Blaugrany wraz z Pepem Guardiolą, prezesem Sandro Rosellem i resztą sztabu szkoleniowego w komplecie, ku uciesze fanów i (być może jeszcze większej( uciesze swojej, przystąpili do wykonywania oficjalnych zdjęć z sezonu 2011/2012. Panowie pozowali w trzech kombinacjach: grupowo w strojach meczowych, grupowo w garniturach i indywidualnie.

embed
embed

Sesja dla GQ to może nie była, nie ma idealnie wygładzonych kości policzkowych, a garnitury nie od Armaniego tylko od Sacoor Brother, oficjalnego partnera klubu, ale... nam widok wszystkich piłkarzy Barcy w komplecie i stojących ramię w ramię w rządku podczas szczerzenia się/strzelania biczfejsów/ usiłowaniu wytrzymać z pokerface'm podoba się nawet bardziej.

Zresztą dla niektórych z nas (ponownie pozdrawiamy Marinę) największym i najbardziej ekscytującym wydarzeniem podczas całej sesji zdjęciowej, było to....

embed

...czyli możliwość zobaczenia Davida z powrotem w trykocie w bordowo-granatowe pasy, z powrotem w szatni na Camp Nou, z powrotem z tym uśmiechem na twarzy i wyciągniętymi kciukami, z powrotem między swoimi kolegami z Barcy (Messim, ot, tak, na przykład)

embed

Dość jednak tych wzruszeń, zobaczcie lepiej, jak to wszystko wyglądało "od kuchni"

Kilka luźnych wniosków, które naszły nas po obejrzeniu poniższego filmiku:

*** To są widoki, dla których warto żyć....

embed

*** Oj, Czesiu, Czesiu. Jeśli potrzebujesz osobistej asystentki wyręczającej Cię w sztuce wiązania krawatów...

embed

to trzeba było dać znać, mamy wolne piątkowe popołudnia. I sobotnie. I środowe. Wszystkie.

*** Przytulas Guardioli i Messiego w 0:43 <3

*** Widziałyście to podekscytowanie Villi? Widziałyście ten nieznikający z twarzy uśmiech? Widziałyście to pełne przejęcia poprawiania marynarki, pozycji, wszystkiego? Widziałyście?

embed

Awwww...

*** Żeby nie było, że podniecamy się tylko pojawieniem się Villi. Zobaczcie, który z długodystansowo-kontuzjowanych również pojawił się na zdjęciach...

embed

Mamy nadzieję, że kilkugodzinne pozowanie do zdjęć mieści się w zakresie rehabilitacji Fontasa.

No i Ibi! Nasz mały Ibi!

embed

Prawie zapomniałyśmy już jaki uroczy uśmiech ma.

*** Nasz gwóźdź programu....

embed

So hetero.

Tymczasem obgryzamy paznokcie z podekscytowania w oczekiwaniu na pojawienie się w internecie oficjalnych fotek indywidualnych. Mamy nadzieję, że lata praktyki w wykonywaniu zdjęć sezonowych dały fotografom do myślenia i mimo pięknego słońca na Camp Nou, nie będą to fotki w stylu "dobra, rób pan to zdjęcie, bo mnie słońce razi" ze zmrużonymi oczami i bezwarunkowym biczfejsem na twarzy.

Więcej o: